Baby blues po porodzie

baby boom

Urodziłaś dziecko i zamiast skakać z radości jesteś smutna? To nie znaczy, że coś jest z tobą nie tak. Po prostu potrzebujesz wsparcia.

Baby blues jest stanem całkowicie naturalnym. Pojawia się w 3 – 4 dobie po porodzie, a mija zwykle po 10 -14 dniach – wyjaśnia Aleksandra Kunstler, psycholog z Fundacji Rodzić po Ludzku. Czasem jednak bywa inaczej. Bez wsparcia baby blues może przerodzić się w depresję poporodową. Nie można tego lekceważyć, chociaż często tak się zdarza- ostrzega psycholog.

Swój smutek młode mamy często przypisują zmęczeniu porodem oraz nowym obowiązkom. Często nie mają odwagi poprosić o pomoc. Wstydzą się przyznać, że nie potrafią zająć się własnym dzieckiem. Nie rozumieją, dlaczego są nieszczęśliwe. Z czasem unikają kontaktu i zamykają się w sobie.

Nie potrafisz przezwyciężyć smutku? Zacznij dbać o siebie, a smutek sam minie.Wyzbądź się poczucia winy. To, że twoje koleżanki tuż po urodzeniu dziecka tryskały radością nie oznacza, że Ty też musisz. Przeżywasz burzę hormonalną, nagle spadły na ciebie nowe obowiązki i wciąż jesteś zmęczona. Kiedy już odzyskasz wewnętrzną równowagę, przekonasz się, że dziecko jest twoją największą radością.

Katarzyna Pawłowska

Pomysłodawca portalu, szczęśliwa mama, zapraszam też na pozostałe moje strony: www.babymama.pl oraz www.blog.babymama.pl

Zostaw komentarz

4 Comments

  • Odpowiedz Czerwiec 26, 2011

    Gość

    Baby blue lub blues to to samo. W pierwszym wypadku jest to liczba pojedyncza, a w drugim mnoga słowa oznaczającego „smutek”.

  • Odpowiedz Marzec 6, 2010

    Joanna

    Niestety jest to bardzo trudne do przeczekania w pojedynkę.U mnie zauważyła to mama,bo mąż niestety nie zwracał na to uwagi.Bardzo mi pomogła w tym okresie tym że była obok mnie.Nawet radziła się w mojej sprawie znajomego ginekologa,bo ja niestety nie wiedziałam na początku co się ze mną dzieje.

  • Odpowiedz Grudzień 4, 2009

    Leila

    zdecydowanie „baby blues” a nie „blue”, chodzi o smutek poporodowy a blues to smutna muzyka, wiec chyba stąd ta nazwa;]

  • Odpowiedz Październik 30, 2009

    jeti

    Blues?
    Myślałam, że to „baby blue” a nie blues…