Dieta matki karmiącej piersią

dieta-matki-karmiacej

Większość kobiet po  ciąży zastanawia się jak szybko wróci do dawnej figury.  Niektóre kobiety nawet obmyślają rozmaite diety cud, które mają pomóc w powrocie do dawnej sylwetki. Z pomysłami jak zrzucić zbędne kilogramy trzeba będzie jednak poczekać minimum jeszcze sześć miesięcy, przez ten czas bowiem, dziecko potrzebuje racjonalnie odżywiającej się mamy ( jeśli oczywiście decydujemy się na karmienie piersią).

W okresie karmienia piersią każda mama powinna spożywać pięć posiłków dziennie, trzy główne – śniadanie, obiad, kolację, oraz drugie śniadanie i podwieczorek. Organizm matki karmiącej adaptuje się do karmienia naturalnego, zmienia się metabolizm na bardziej oszczędny i efektywny. W praktyce oznacza to, że kobiety otyłe nie potrzebują dodatkowej ilości pożywienia w okresie laktacji. Dla kobiet szczupłych ( z prawidłową lub niską masą ciała ) oznacza to potrzebę wprowadzenia jednego lub dwóch niewielkich posiłków dziennie, które zwiększą podaż kalorii o 500 jednostek.

piramidaŻywieniowcy i dietetycy zalecają matkom karmiącym zrównoważoną dietę opartą o piramidę zdrowego żywienia. Podstawą tej piramidy są węglowodany złożone, które mają niski wskaźnik glikemiczny, dzięki czemu nie niosą ryzyka otyłości u matek i dzieci. Węglowodany powinny pokrywać ok 55% zapotrzebowania energetycznego kobiety karmiącej, a zatem powinno się spożywać ok 500 g węglowodanów na dobę.

Doskonałym źródłem węglowodanów są: kasze, płatki zbożowe, ryż, makarony, ziemniaki, pieczywo (razowe), przetwory zbożowe.  Przetwory zbożowe podobnie jak owoce i warzywa zawierają błonnik – składnik diety, który jest istotny dla prawidłowej pracy przewodu pokarmowego. Błonnik obecny w diecie matki karmiącej ułatwia dziecku przemianę materii, wpływa na minimalizowanie powstawania kolek.

Przejdźmy wyżej, do drugiej części piramidy, w której znajdują się owoce i warzywa. Prawidłowa dieta matek powinna zawierać duże ilości warzyw i owoców. Dietetycy zalecają spożywanie pół kilograma owoców i warzyw dziennie w okresie karmienia piersią. Pokrywają one dzienne zapotrzebowanie na witaminy: A, D, E a także C, oraz witamin z grupy B i kwasu foliowego. Pamiętajmy, że rośliny są naturalnym źródłem mikroelementów potrzebnych dzieciom do prawidłowego rozwoju. Warto tutaj wspomnieć o niedocenianym buraku będącym wspaniałym źródłem kwasu foliowego, żelaza, magnezu, potasu i witaminy C. Najbardziej wartościowa jest kwaszonka z buraków.

Pamiętać należy, że z warzywami kapustnymi nie można przesadzać, są dość ciężkostrawne i mogą powodować kolki u dziecka. Można je z całkowicie wyeliminować z diety. Podobnie z owocami egzotycznymi – cytrusy mogą powodować uczulenia u dzieci. W pierwszym okresie karmienia można je wyeliminować z diety, a następnie ostrożnie wprowadzać po kolei, aby z łatwością ocenić, który owoc powoduje alergię u dziecka.

Trzeci poziom  piramidy stanowią: mleko i jego przetwory czyli grupa produktów najważniejszych jeśli chodzi o źródła wapnia, którego zapotrzebowanie u kobiet karmiących wynosi 1200 mg. Z mlekiem również należy uważać, nie powinno się spożywać go w postaci nieprzetworzonej, tzn. prosto od krowy. Najlepiej pić bawarkę, która zawiera mleko w postaci rozcieńczonej, dobrze też zjadać jogurty- najlepiej naturalne.

Na tym samym poziomie piramidy odnajdujemy produkty mięsne, drób, ryby, jaja, orzechy i fasolę. Wśród mięs najbezpieczniejsze jeśli chodzi o zminimalizowanie ryzyka alergii jest kurczak, indyk a także mięso królicze. Ostrożnie natomiast należy podchodzić do wołowiny i cielęciny. Mięso dostarcza kobiecie karmiącej bardzo istotnego składnika – białka, którego zapotrzebowanie w okresie karmienia wynosi ok 120 g na dobę, z  czego 60 % powinno pochodzić z produktów mięsnych,  a pozostałe 40% z roślinnych (rośliny strączkowe, zboża itp. ).

Ostatnia górna część naszej piramidy informuje czego w diecie powinno być najmniej czyli tłuszczów zwierzęcych i słodyczy.  Kobiety karmiące powinny koncentrować się na dostarczeniu organizmowi kwasów tłuszczowych nienasyconych, których głównym źródłem są oleje roślinne: słonecznikowy, oliwa z oliwek, olej rzepakowy oraz ryby morskie. Unikać z całą stanowczością należy tłuszczów utwardzanych przemysłowo takich jak np: margaryn.

Kobieta karmiąca powinna zrezygnować z dań smażonych, zwłaszcza na margarynie, zdecydowanie zdrowsze jest gotowanie i pieczenie w piekarniku, a także grillowanie potraw.

Słodycze – bardzo kaloryczne nie posiadają żadnych wartości odżywczych, o ile w ciąży będąc można sobie było pozwolić na „małe co nie co”, o tyle matce karmiącej nie wolno folgować sobie, gdyż słodycze utrudniają przyswajanie witamin.

Nie można pisząc o diecie kobiet karmiących nie wspomnieć o płynach, zwłaszcza dobroczynnej wodzie niegazowanej. Pomaga ona wypłukać alergeny i toksyny z organizmu matki, wpływa zbawiennie na podaż mleka, zwłaszcza w letnie, upalne dni. Kobieta karmiąca powinna wypijać ok. 2 litrów płynów, z czego 1,5 litra powinna stanowić woda mineralna, pozostała część tj. 0,5 litra powinna przypaść na naturalne soki owocowo-warzywne.

Katarzyna Pawłowska

Pomysłodawca portalu, szczęśliwa mama, zapraszam też na pozostałe moje strony: www.babymama.pl oraz www.blog.babymama.pl

17 komentarzy

  • Odpowiedz Maj 17, 2013

    Gość

    zawsze to dodatkowe witaminki dla maluszka

  • Odpowiedz Maj 17, 2013

    Gość

    diety nie ale zamiast tony słodyczy jadłam dużo owoców …

  • Odpowiedz Maj 12, 2013

    Gość

    ja nic ni stosowałam nie lubię się ograniczać ani dopasowywać ale starałam się wszystko robić z głową

  • Odpowiedz Maj 11, 2013

    Gość

    A diety jakie stosowałyście?

  • Odpowiedz Maj 9, 2013

    Gość

    Ja brałam te LadeeVit. Tanie i dobre.

  • Odpowiedz Maj 5, 2013

    Gość

    oczywiście że mogą brać witaminy pani w aptece doradzi ci które ja brałam te same co podczas ciąż i byłąm zadowolona

  • Odpowiedz Maj 2, 2013

    Gość

    Tak, ale to zależy jakie, na opakowaniu witamin powinno pisać czy mogą je przyjmowac matki karmiące.

  • Odpowiedz Kwiecień 27, 2013

    Gość

    to karmiące matki mogą brać witaminy?

  • Odpowiedz Marzec 23, 2013

    Gość

    tak do końca ciąży a nawet jeszcze jak karmiłam.

  • Odpowiedz Marzec 13, 2013

    Gość

    do końca ciąży brałaś?

  • Odpowiedz Marzec 9, 2013

    Gość

    ja tez brałam te Ladee Vit, miałam słabą morfologię i włosy mi strasznie zaczęły wypadać. Jak zaczęłam brać witaminy powoli wszystko się ustabilizowało.

  • Odpowiedz Luty 28, 2013

    Gość

    Ja myślę, że nie trzeba jeżeli nie ma wskazań to nie trzeba, o tym zdecyduje Twój lekarz.

  • Odpowiedz Luty 22, 2013

    Gość

    a co w tym takiego oczywistego, że trzeba brac?

  • Odpowiedz Luty 18, 2013

    Gość

    Oczywiście, że brać, ja polecam suplement diety Ladee vit

  • Odpowiedz Luty 16, 2013

    Gość

    ja myślę że trzeba brać witaminy również podczas karmienia, żeby dziecko miało „bogaty pokarm” zresztą twój organizm jeszcze będzie potrzebował się regenerować

  • Odpowiedz Luty 15, 2013

    Gość

    No właśnie a co w witaminami podczas karmienia, brać czy nie brać?

  • Odpowiedz Sierpień 27, 2010

    Gość

    bardzo fajny artykuł ale mam pewne wątpliwości. Cały czas słyszę że nie wolno mi jeść razowego pieczywa bo to wzdyma a bardzo bym chciała, płatki rano też uwielbiam ale podobno nie wolno podczas karmienia pić mleka. I najważniejsze co z rybami i owocami morza przecież to jest najzdrowsze. Tak mi się chce jeść właśnie te rzeczy oczywiście gotowane lub na parze ale sama nie wiem czy mogę mój synek ma dopiero 8 tygodni
    😀