Drugi miesiąc ciąży

miesiac_2

Drugi miesiąc ciąży zaczyna się pięć tygodni po ostatniej miesiączce. Jest to moment, w którym kobieta robiąc badanie ginekologiczne lub specjalny test ciążowy może  dowiedzieć się, że rozwija się w niej nowe życie.

Jak rozwija się maluszek?
Praca mózgu jest bardzo intensywna. Zaczyna się tworzyć centralny układ nerwowy oraz widać zaczątki kończyn. Serce dziecka jest już uformowane i bije około 60 – 70 uderzeń na minutę. Zaczynają się formować płuca, rozwinęło się już 8 z 10 kręgów kręgosłupa, a także mózg, rdzeń kręgowy i nerwy dziecka. Mózg zaczyna wysyłać sygnały nerwowe do mięśni. Nerki są już na swoim miejscu i niedługo zaczną swoją pracę. Tworzą się gruczoły tarczycy i nadnerczy, które będą wydzielały hormony niezbędne do wzrostu dziecka w następnych miesiącach. Także żołądek, jelita i wątroba są już na swoim miejscu. Szybko tworzą się mięśnie, kości i skóra nadając maluszkowi coraz bardziej dziecięcy wygląd.

Jak czuje się mama?
Właśnie teraz najczęściej pojawiają się pierwsze ciążowe dolegliwości. Prawdopodobnie jesteś blada, senna i zmęczona. Boli cię głowa, masz drażliwe piersi, pogorszył się też wygląd twojej cery. Jesteś bardzo wrażliwa na wszystkie otaczające cię zapachy.Być może wymiotujesz, i to nie tylko rano. Nie martw się jednak, są to normalne objawy. Wymioty i mdłości dotykają aż 70 procent kobiet w ciąży.

W drugim miesiącu ciąży u kobiety występuje większe zapotrzebowanie na sen, niż dotychczas. Ale to właśnie w ten sposób organizm przygotowuje się do zmian, które będą następowały w bardzo szybkim tempie. Jest to okres tzw. „huśtawek emocjonalnych”. Kobieta z łatwością popada ze skrajności w skrajność, od płaczu, do śmiechu. Już od momentu zapłodnienia rządzą tobą szalejące hormony. Pod koniec drugiego miesiąca powszechnie występuje uczucie zwątpienia w siebie, a czasem nawet ambiwalentne uczucia do dziecka. Możesz czuć się nieszczęśliwa,  nie wierzyć w swoje możliwości.

Katarzyna Pawłowska

Pomysłodawca portalu, szczęśliwa mama, zapraszam też na pozostałe moje strony: www.babymama.pl oraz www.blog.babymama.pl

Zostaw komentarz

21 Comments

  • Odpowiedz Marzec 25, 2014

    Gość

    czesc przyszle mamuski :) widze ze niekturym z was nie jest latwo ja jestem juz mama mam 2 dzieci i teraz jestem juz 13 tyg ciazy ,,,ale ja mam takie kurat szczescie ze w zadnej ani obecnej ciazy objawy typu wymioty czy inne dolegliwosci mnie nie dotycza :P jestem szczesliwa z kolejnego malucha w moim zyciu lecz pomimo 2 krotnego porodu tego najbardziej sie boje nie wiem czemu , :( ale sama mysl mnie przeraza moze dlatego ze to moje kolejne dziecko w odrebie tak krutkiego czasu :(nie wiem co bedzie ale mam nadzieje tylko ze malutkim bedzie wszystko ok zebym po porodzie mogla sie nim cieszyc razem z moja corka i synem .. pozdrawiam

  • Odpowiedz Październik 24, 2011

    Gość

    Siedzę i płaczę… okres mi się spóźnia drugi tydzień, wszystkie objawy się zgadzają (łącznie z tym płaczem teraz, bo przecież powodu nie mam). Prawodopodobnie zaczyna się drugi miesiąc, a ja się dopiero zorientowałam. Prawdopodobnie, bo zakładam, że do zapłodnienie doszło w podróży poślubnej i po niej, kiedy mieliśmy na siebie nieustającą ochotę, a potem jakby mi ją ktoś ręką odjął… Boję się, bo nie żałowałam sobie wina i sera na urlopie, po też nie, bo przecież każdy znajomy chciał się z nami spotkać, bardzo intensywny miesiąc to był, do tego dochodzi trening fitness… dobrze, że chociaż w zwyczaju mam zdrowe żywienie się i picie dużej ilości wody i zielonej herbaty.
    Boję się, bo liczę 90% na to, że będą bliźniaki… a my kupujemy dopiero mieszkanie, ja mam niepewną sytuacje zawodową, miałam przecież teraz firmę zakładać! mamy obydwie są daleko… jedna 350 km ode mnie druga prawie 600… rodzeństwo daleko… jak my damy radę z bliźniakami? Może przesadzam… ale przecież mogę ;P bo w ciąży jestem.

  • Odpowiedz Wrzesień 26, 2011

    Gość

    Cześć dziewczynki:-*
    Jestem w 5 tygodniu, jeszcze nie byłam u doktorka,mam umówioną wizyte za 4 tygodnie (dopiero:o) to był pierwszy wolny termin, aż takie kolejki są niestety:(
    To jest moja druga ciąża, mam już córeczke w kwietniu skończy dwa lata:)
    Mdłości na szczęście nie mam:):):) żadnych wymiotów czy bólu piersi, jedynie często chce mi się siusiu i ciągle musze latać do kibelka:(
    Pozdrawiam wszystkie mamusie:-*

  • Odpowiedz Sierpień 11, 2011

    Gość

    Witam :) Dziewczyny przyszłe mamy :-* Jak tylko skończył się 5 tydzień to się zaczęło :( Objawy jak z książki wyostrzony węch mdłości i oczywiście wymioty :( Nie tylko poranne ale całodniowe. Obecnie jestem w końcówka 7 tygodnia Zmęczona śpiąca ale jakoś daje rade starsza córa się cieszy(6 lat) i ciągle pyta kiedy będzie ten dzidziuś. Może macie jakieś pomysły na te wymioty bo ja już wypróbowałam wszystkie które znalazłam i nic nie pomaga :)

  • Odpowiedz Lipiec 22, 2011

    Gość

    Witam:) jestem w drugim miesiącu ciąży:) mam za sobą już dwie wizyty. Jest to moje pierwsze dziecko jestem bardzo szczęśliwa:D za dwa tygodnie idę na dokładne usg i będę widziała moje maleństwo:D Życzę wszystkim mamom szczęścia i szczęśliwego rozwiązania:)

  • Odpowiedz Czerwiec 26, 2011

    Gość

    witam:) u mnie jutro wskakuje 9 tydzien i w srode mam 2 wizyte:) bede miala teraz 2 usg bo na pierwszym gin nic nie widziała. Boje sie bo to 2 moja ciąża tylko pierwszą poroniłam w 7 tygodniu.

  • Odpowiedz Maj 31, 2011

    martitka

    dziewczynki zycze Wam i Waszym maluszkom wszystkiego najlepszego i szczesliwego rozwiazania;-)

  • Odpowiedz Maj 31, 2011

    ~~przyszła Mama~~

    Hey:)
    Ja mam 6 tydzeń, 2 dzień:)
    Czuję się fatalnie, od półtora tygodnia mam całodzienne mdłości i wymioty!
    Nie byłam jeszcze u lekarza. Stwierdziłam że pójdę 6 czerwca. Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku….
    pozdrawiam wszystkie przyszłe Mamy i życzę dobrego samopoczucia i zdrówka:)

  • Odpowiedz Kwiecień 20, 2011

    Gość

    kurde Wy już po 3 wizyty za sobą macie.. a ja dopiero ide na drugą:( ale to nic, byle mnie szybko na usg skierowała, bo strasznie sie martwie.No ale z tego co czytam, to nie tylko ja:)
    bedzie dobrze:D
    jak ktos chce popisac o dzidziach, brzuszkach, hehe to zapraszam:)
    pozdrawiam
    10978019gg

  • Odpowiedz Kwiecień 19, 2011

    Gość

    U mnie kończy się 2 miesiąc.jakos nie mialam szczególnie wymiotów.
    Mdłości tez nie wystepowały często.w czwartek mam kolejna wizyte i w końcu dostane skierowanie na USG.W końcu będę mogła posłuchać serduszka mojego maleństwa :)

    pozdrawiam

  • Odpowiedz Kwiecień 8, 2011

    Gość

    Witam :)
    Jestem w piątym tygodniu ciąży :) Nie mam mdłości ani nie wymiotuję, ale za to jestem senna, mam ochotę na słodkie oraz bolą mnie piersi. Za 4 dni idę do ginekologa,żeby usłyszeć jak bije serduszko mojego maleństwa.

    Życzę wszystkim mamusią powodzenia i szczęścia ;)

  • Odpowiedz Kwiecień 8, 2011

    Gość

    Hej… dzis u mnie 8 tydzien dzien 6…
    z samopoczuciem jakos dziwnie jestem strasznie zazdrosna co nigdy wczesniej mi sie nie zdarzało.. a co do obiawów to poranne nudności..
    i juz pierwszy raz widziałam swoje malusie serduszko…
    za tydzien kolejne badnia troche sie boje … wiadomo jak to jest mam nadzieje ze wszystko jest dobrze.. teraz tylko zyje dniami od wizyty do wizyty niewiem jak Wy ale ja najchetniej siedziałbym ciagle u lekarza he :)) zaczynam panikowac :( ze cos moze byc nie tak…
    I ciagle mam biały śluz .. czytałam ze to moze byc jakies zapalenie… wiecie coś na ten temat ???
    pozdrawiam szczesliwe mamusieee!!! :)))

  • Odpowiedz Marzec 28, 2011

    Gość

    witam przyszłe mamusie;) u mnie to koniec 6 tygodnia,wymiotów niemam raczej chwilowe mdłośći,senność owszem ale w dzień,piersi mam bolesne i bardzo nabrzmiałe..a brzuszek no cóż moje maleńswto szybko rośnie i muszę pomyśleć nad zmianą garderoby;) w 7 tygodniu idziemy na pierwsze usg z tatusiem twierdzi że zniesie nawet ginekologiczne byle by tylko maleństwo zobaczyć:)

  • Odpowiedz Marzec 25, 2011

    Gość

    ja jestem w 6 tygodniu:)mdlosci nie ma.zawroty glowy male,maly bol podbrzusza podobny jak okresowy,ale bol piersi przeokropny:)

  • Odpowiedz Marzec 20, 2011

    Gość

    Też jestem w drugim miesiącu, dokładnie 7 tygodni. Śpię, jem, sikam, jestem słaba. Nie mam mdłości ani plamień. za 3 dni pierwsze badanie krwi i moczu. Brzuszek już się lekko zaznacza. Widoczny dla wtajemniczonych. Mam chęć na słodkie, ale bez jakiejś przesady. Po prostu nigdy nie przepadałam za słodkościami, a teraz owszem, smakuje mi dżem :)

  • Odpowiedz Luty 26, 2011

    Gość

    ja terz jestem w 2 miesiącu i mam mdłości ….umnie już widać brzuszek i jestem bardzo senna :)pozdrawiam

  • Odpowiedz Luty 15, 2011

    Gość

    jestem na poczatku trzeciego miesiaca i nie mialam plamien, ale to raczej nic groznego, jest duzo w necie na ten temat, ale osobiscie radzilabym spytac o wszytko lekarza, niz sugerowac sie tylko internetem. Raczki, nozki, serduszko, wszytko nasz Maluszek ma, takze czekamy na pierwsze 3D :)

  • Odpowiedz Luty 10, 2011

    Gość

    hejka witam ja tez prawdo podobnie jestem w drugim miesiacu ciąży u mnie tez niewidac wymiotow mam tylko chwilowe zawroty glowy 8 tydz ciazy jest suuuper tatus sie cieszy:))tak samo jak czasami jem do zbiera mi sie na wymioty ale jakos daje rade tez czekam na 3 wizyte i 1 usg Mam jeszcze pytanko czy ktoras z was miala tzw plamienia w ciazy?????

  • Odpowiedz Luty 4, 2011

    Gość

    Ja też w drugim;) nie wymiotuje, ale ciągle mi nie dobrze… u mnie w ogóle jeszcze brzuszka nie ma;)

  • Odpowiedz Luty 1, 2011

    Gość

    hej, ja też w drugim miesiacu teraz…
    ciagle zmęczona… padam z nóg, ale nudności również i u mnie nie ma…
    Na moim usg w 5 tygodniu byl widoczny taki pęcherzyk, ale serduszka jeszcze nie było… w 9 tyg. pewnie już da się coś zobaczyć więcej….

  • Odpowiedz Styczeń 25, 2011

    Gość

    hmm, czy jest ktos w drugim miesiacu? bo wiekszosc wpisow tylko z pierwszego, a przeciez czas leci. Podzielcie sie jak brzuszki, u mnie ciagle maly, ale za to czuje jak rosnie w szerz:) wymiotow jak nie bylo tak nie ma i mam nadzieje, ze juz nie bedzie.Choc zawroty glowy i chwilowe mdlosci sa, na pierwszym zdjeciu usg jeszcze nic nie bylo widac,czekam na druga wizyte…. :)