Femifertil dla kobiet starających się o dziecko

femifertil

Starasz się o dziecko? Próbujesz zajść w ciążę od dłuższego czasu?

Zwiększ swoje szanse na poczęcie stosując femifertil™. femifertil™ to nowoczesny suplement diety dla kobiet, zawierający witaminy, minerały, aminokwasy i zioła, które, jak wykazują badania kliniczne, przywracają równowagę hormonalną, regulują owulację, i przygotowują organizm kobiety na poczęcie dziecka.

Jak działa femifertil™?
femifertil™ zawiera pełen zestaw witamin i mikroelementów prenatalnych (w tym kwas foliowy), które, jak wykazują badania naukowe, są istotne dla optymalizacji płodności i dlatego warto je przyjmować już przed planowaną ciążą. W skład zestawu wchodzą: Witamina A (beta karoten), witamina C, witamina D3 (cholecalciferol), witamina E (d-alfa tokoferol), ryboflawina, tiamina, witamina B6, niacyna, kwas foliowy, witamina B12, kwas pantotenowy, żelazo, jod, magnez, cynk, selen, miedź.

femifertil™ zawiera aminokwas l-argininę, która poprawia krążenie i wspiera rozwój wyściółki macicy.

femifertil™ zawiera kompleks ziół, które pomagają przywrócić równowagę hormonalną kobiety:

jagody niepokalanka – regulują owulację i miesiączkowanie, a także prawidłowy przebieg menstruacji. Badania kliniczne wykazały wyższą liczbę poczęć w grupach pacjentek przyjmujących wyciąg z jagód niepokalanka, niż w grupach placebo;

liść maliny – łagodzi skurcze mięśni gładkich macicy, ułatwiając implantację;

zielona herbata – zawiera silne przeciwutleniacze (polifenole) działające antystarzeniowo na komórki ciała i poprawiające przemianę materii;

żeń-szeń syberyjski – reguluje menstruację i zapobiega przedwczesnym objawom menopauzy

kwiat koniczyny łąkowej – zawiera izoflawonoidy, które wspomagają funkcję jajników i promują owulację.

Katarzyna Pawłowska

Pomysłodawca bloga, szczęśliwa mama, zapraszam też na pozostałe moje strony: www.babymama.pl oraz www.blog.babymama.pl

Zostaw komentarz

11 Comments

  • Odpowiedz Kwiecień 10, 2014

    Gość

    Brałam femifertil przez 7 miesięcy i w siódmym się udało – mamy fasolkę! Do tego też dużo spacerków, codzienna drzemka po południu, soczki ze świezych warzyw. A wcześniej mieliśmy dwie nieudane inseminacje :((
    Kupiłam też u nich dla męzusia manforte na żołnierzyki . Jestem bardzo szczęśliwa i będę wszystkim powtarzać, że nie trzeba tracić nadziei tylko o siebie dbać :D:D:D
    Ja myślę, że ten femifertil trzeba brać kilka miesięcy, żeby były efekty, bo to są ziółka i witaminy, a nie jakieś hormony, zresztą tak większość dziewczyn, którym się udało właśnie robiło. Polecam i życzę wszystkim, aby się Wam udało!;D