Toksoplazmoza a ciąża

toksoplazmoza

Przyszłe mamy już na sam dźwięk słowa „toksoplazmoza” dostają gęsiej skórki. Lęk przed chorobą jest czymś zupełnie naturalnym.

Tym bardziej, że toksoplazmoza jest groźna dla rozwijającego się życia. Nie warto jednak wpadać w panikę. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że współczesne przyszłe mamy są objęte bardzo dobrą opieką diagnostyczną i medyczną w zakresie toksoplazmozy. Istnieją badania, które pozwalają szybko i pewnie zdiagnozować zakażenie i, jeśli istnieje taka potrzeba, wprowadzić szybkie i skuteczne leczenie.

Skąd się bierze
Toksoplazmozę, jedno z najpowszechniej występujących zakażeń pasożytniczych, wywołuje pierwotniak toxoplazma gondi. Ludzie zarażają się nią w wyniku spożycia surowego lub niedogotowanego mięsa, brudnych lub niedomytych warzy i owoców. Pasożyty zjedzone z pożywieniem dostają się do przewodu pokarmowego, tam rozwijają się w komórkach ściany jelita i następnie rozchodzą się po całym organizmie – do węzłów chłonnych, mięśni, mózgu, serca czy rdzenia kręgowego.

Bywa jednak i tak, że oocysty ( „jaja” pasożyta) wnikają do organizmu człowieka przez uszkodzoną skórę lub drogą spojówkową. Dobra wiadomość jest taka, że 99% osób zakażonych toksoplazmozą przechodzi ją bezobjawowo ( organizm potrzebuje wówczas około 1.  – 1,5. miesiąca, aby zwalczyć chorobę). Pozostały 1 % chorujących doświadcza objawów przypominających grypę.

Chora w ciąży
Zarażenie się toksoplazmozą w czasie ciąży jest bardzo niebezpieczne dla płodu. Zakażenie się w trakcie ciąży może powodować zapalenie łożyska i przedostanie się pasożyta do płodu. Co ważne  – ryzyko niebezpieczeństwa dostania się pasożyta do płodu jest tym większe, im bardziej zaawansowana ciąża i w pierwszym trymestrze ciąży prawdopodobieństwo przeniknięcia pasożyta do płodu wynosi 25%, w drugim – 50%, w trzecim – aż 65%. Jednak, co bardzo istotne, ryzyko negatywnego oddziaływania na zdrowie i życie płodu jest zupełnie odwrotne. Co to oznacza w praktyce? Że największe niebezpieczeństwo i największe ryzyko wystąpienia wad genetycznych u płodu jest w sytuacji, gdy toksoplazmozą zarazi się ciężarna w 1. trymestrze. Bo chociaż, co zostało już podkreślone, ryzyko zapalenia łożyska i przedostania się pasożyta wynosi 25%, to  gdy pasożyt dostanie się do maleństwa, ryzyko wystąpienia wad genetycznych płodu to aż 75%. Negatywne oddziaływanie pasożyta na płód w 1. trymestrze ciąży zwykle wywołuje tak silne uszkodzenia płodu ( poważne wady rozwojowe czy uszkodzenia narządów wewnętrznych), że w większości przypadków dochodzi wówczas do samoistnego usunięcia płodu, czyli poronienia.

Jeżeli toksoplazmozą zarazi się ciężarna w 2. trymestrze ciąży i pasożyt przedostanie się do  płodu, wówczas istnieje bardzo duże ryzyko ( wynoszące blisko 50%) wystąpienia wad rozwojowych u płodu. Toksoplazmoza wrodzona może spowodować m.in. wodogłowie, małogłowie, zwapnienie śródmózgowia, którego konsekwencją jest m.in. niedorozwój fizyczny i umysłowy dziecka) czy uszkodzenie gałki ocznej. Często bywa tak, że dostanie się pasożyta przez łożysko do płodu w 2. trymestrze ciąży wywołuje tzw. triadę Sabina i Pinkertona – jednoczesne występowania małogłowia lub wodogłowia, uszkodzenie gałki ocznej oraz zwapnienie śródmózgowia.

Jeżeli toksoplazmozą zarazi się ciężarna w 3. trymestrze, to pomimo tego, że ryzyko przedostania się pasożyta do płodu jest największe i wynosi aż 65%, to jednak prawdopodobieństwo wystąpienia wad rozwojowych i uszkodzenia narządów wewnętrznych dziecka  jest najmniejsze – wynosi 5%. Zakażenie toksoplazmozą w 3. trymestrze niesie ryzyko wystąpienia niewielkiego powiększenia wątroby lub śledziony, zapalenie płuc, żółtaczkę, niedokrwistość, małopłytkowość, niewielkie zmiany w mózgu lub w gałce ocznej.

Katarzyna Pawłowska

Pomysłodawca bloga, szczęśliwa mama, zapraszam też na pozostałe moje strony: www.babymama.pl oraz www.blog.babymama.pl

Zostaw komentarz

1 Comment

  • Odpowiedz Maj 2, 2014

    Gość

    witam ja jestem w 23tyg ciazy mialam robiona toksoplazmoze w lutym 10tego i wyszlo mi igG 267,900 IU/ml IGM 0,25l COI a teraz 30.04tego robilam kolejne badanie i dzis odebralam wynik z liczbami IgG 256,000 IU/ml IgM 0.273 COI czili ze teraz przechodze to i moze cos z dzieckiem byc nie tak juz ,tak?