Wakacje to czas wypoczynku dla dużych i małych. Jednak dla nas ostatnie tygodnie to okres intensywnej pracy, dlatego potrzebowaliśmy miłego przerywnika od obowiązków zawodowych z możliwością szybkiej regeneracji sił. Szukaliśmy miłego hotelu ze Spa. Dodatkowy warunek to maksymalnie dwie godziny drogi z Warszawy. Takie miejsce znalazło nas samo. To Talaria Resort & Spa w Trojanowie.

Wybraliśmy środek tygodnia, bo… i tu ciekawostka – hotel jest dedykowany potrzebom kobiet i dlatego panowie mogą tu gościć tylko w środku tygodnia, weekendy są zarezerwowane wyłącznie dla kobiet. Wyjechaliśmy z Warszawy we środę i po godzinie i czterdziestu minutach, jadąc trasą na Puławy i Lublin znaleźliśmy się w malowniczym Trojanowie.

Właściciele hotelu polecają to miejsce jako krainę wypoczynku i przyjemności, źródło zdrowia, kondycji i urody oraz oazę spokoju i aktywności, inspiracji i edukacji – i rzeczywiście można to wszystko znaleźć tutaj. Lokalizacja jest wyjątkowa. Hotel i SPA znajdują się w XIX wiecznym zespole pałacowo-parkowym w bliskim sąsiedztwie pięknych stawów i rzeki Okrzejki. Piękno przyrody i zabytkowe budynki tworzą niesamowitą atmosferę miejsca. Dodatkowo właściciele hotelu zadbali o każdy detal otoczenia oraz wnętrz. Zaczynając od pokoi, gdzie każdy jest inny – od spokojnej klasyki, po gustowne zestawy żywych kolorów – a każdy niezwykle funkcjonalny i luksusowy.

Z przyjemnością spędzaliśmy długie chwile w części gastronomicznej, nie tylko ze względu na pięknie zaaranżowane wnętrza, gdzie odnowione stare komody i witryny wkomponowano w nowoczesną oprawę eleganckich nowoczesnych mebli, ale także na niezwykłą propozycję kulinarną, jaką mają dla swoich gości pałacowe restauracje – Sophie i Susanne, Bar Catherine, herbaciarnia Essencia, biblioteka Carpe Diem oraz przylegająca do pałacu Oranżeria, pełniąca jednocześnie funkcję sali konferencyjno-eventowej dla 200 osób.

Koszt pobytu obejmuje dostęp do całodziennego pakietu kulinarnego, w którym jest niezliczona ilość możliwości. O jakości obsługi hotelu świadczy m.in.: ogromna elastyczność i dostosowanie się do potrzeb nawet najbardziej wybrednych klientów. Śniadania o różnej porze, gdzie swoją dawkę energii znajdą skowronki, są serwowane także w porach bardziej odpowiednich dla typowych sów. Ziołowe napary, klimatyczny bar czy przepyszne lunche – wszędzie ogromna możliwość wyboru smaków, kolorów i zapachów. I wszystko to podane tak pięknie, że chwilom zachwytu nie było końca. Kucharze są przygotowani także na specjalne życzenia klientów, a wymogi dotyczące specjalnych diet, czy eliminacji alergenów można zgłaszać na dzień przed przyjazdem.

Dla swoich hotelowych gości Talaria oferuje także pakiet różnorodnych aktywności i atrakcji, gdzie znajdą dla siebie propozycje tak dorośli, jak i dzieci. Jednych i drugich zachwyci strefa Aqua z basenem i podwodną muzyką, jacuzzi, strefą relaksu z widokiem na ogród i fontannę. Dorosłych na pewno zachęci saunowe strefy zmysłów z sauną kamienną, chłodzącą drogą zmysłów i kąpielami stóp wg dr Kneippa, sauną infrared, a także możliwość relaksu w ziołowym domku. Nie sposób opisać bogactwo proponowanych seansów, jak np. seans witalności.

Osoby zainteresowane bardziej aktywnym sposobem spędzania czasu ucieszy możliwość korzystania z Sali Cardio oraz sala z urządzeniami do treningu cardio (bieżnia, rower, steper itp.), a także codzienna możliwość aktywności z trenerem: np. nordic walking, poranna gimnastyka lub jogging, czy też 5 tybetańskich ćwiczeń młodości.
Dzieci na pewno ucieszy ogromny i piękny, jak zaczarowany, ogród oraz mini zoo. Dla rodzin nastawionych na typowo rodzinny wypoczynek hotel oferuje możliwość wypożyczenia wyposażenia na wędrówki i aktywności: kije do nordic walking, rowery, wędki i sprzęt do łowienia ryb, latem łódka czy kajak.

Wróćmy jednak do naszego pobytu…., relaks rozpoczęliśmy we środę od obiadokolacji. Zaserwowano nam łososia gravlax oraz penne z kurczakiem w sosie serowym. Na deser było ciasto domowe. Po kolacji zwiedziliśmy spa, które było w tym samym budynku, co później okazało się ogromną wygodą i udogodnieniem. Zmęczeni po całym dniu z przyjemnością sączyliśmy leniwie herbatę na pięknym tarasie. Po nocy w bardzo wygodnym łóżku, już trochę wypoczęci i ciekawi kolejnych hotelowych atrakcji, udaliśmy się na śniadanie, gdzie zachwycił nas pięknie przygotowany bufet szwedzki. Pogoda tego dnia nie zachęcała do aktywności na zewnątrz, padało cały dzień, dlatego zdecydowaliśmy się na atrakcje oferowane w hotelu i cały dzień spędziliśmy w strefie Aqua. Po przerwie na lunch w postaci chłodnika litewskiego, grillowanej piersi z kurczaka, puree z batata oraz fasolki szparagowej, oraz na krótki odpoczynek, wzięliśmy udział w siennej parówce z koktajlem aloesowym. Zabieg ten okazał się bardzo kojącym doświadczeniem, oboje mieliśmy możliwość uspokoić zmysły i wyciszyć się. Całkiem intensywny dzień z przyjemnością dopełniliśmy kolacją, na którą zaserwowano pieczoną gruszkę z serem pleśniowym, pieczonego pstrąga, młode ziemniaki, bukiet sałat z winegretem i bufet słodkości, gdzie oferowano różne ciastka do wyboru. Sterfa Aqua spodobała nam się na tyle, że takze część kolejnego dnia tam spędziliśmy. Skorzystaliśmy także z okazji, że nie mamy stąd daleko do Kazimierza Dolnego, który od dawna planowaliśmy odwiedzić i udaliśmy się tam an wycieczkę. To tylko 1,5 h drogi z Talarii.

Te kilka dni w wyjątkowym miejscu, jakim jest Talaria naprawdę pozwoliły nam się odpocząć i nabrać sił. Wnętrza i okolica są zaaranżowane i przygotowane z dbałością o każdy detal z nastawieniem na pełną regenerację i wypoczynek gości. Sami tego doświadczyliśmy i wracaliśmy stamtąd z poczuciem dobrze naładowanych baterii.

Po więcej  informacji zapraszamy na stronę: www.talaria.pl

IMG_0135IMG_0132IMG_0082IMG_0080IMG_0108IMG_0101IMG_0017IMG_00051IMG_0014IMG_0008 IMG_0033IMG_006IMG_0034IMG_0070IMG_0030IMG_0015IMG_0026IMG_0023IMG_007IMG_0004 IMG_0005 IMG_0074 IMG_0111 IMG_0146