Grypa jelitowa u niemowląt, grypa żołądkowa czy jelitówka –  wszystkie z wymienionych określeń używane są w przypadku ostrego nieżytu żołądkowo-jelitowego.

Łatwo się zakazić

Grypa jelitowa jest chorobą, którą bardzo łatwo się zarazić. Za jej szybkie rozprzestrzenianie się odpowiadają rotawirusy przenoszone m.in. drogą pokarmową, drogą kropelkową, poprzez bezpośredni kontakt z chorym, w wyniku niezachowania odpowiedniej higieny ( powodem są m.in. brudne ręce), kontakt z zanieczyszczonymi przedmiotami. Jak więc widać – przyczyn i źródeł zakażenia jest całe mnóstwo.

Pierwsze symptomy

Grypa jelitowa, zwłaszcza u niemowląt, zwykle nie daje żadnych sygnałów ostrzegawczych. Zaczyna się szybko, bardzo gwałtownie, powodując u dziecka wymioty (nawet kilka razy w ciągu doby), biegunkę (wodnistą, trudną do zatrzymania), ból brzuszka, gorączkę (sięgającą nieraz nawet 39 – 40 stopni ).

Grypa jelitowa u niemowląt – jak leczyć?

Gdy maluch zachoruje na grypę jelitową, konieczna jest konsultacja lekarska. I to jak najszybsza! Biegunki i wymioty mogą szybko doprowadzić do odwodnienia małego organizmu. A to jest stan zagrażający zdrowiu, a czasem i życiu dziecka. Dlatego nie podejmuj się leczenia na własną rękę i gdy tylko zaobserwujesz pierwsze symptomy grypy jelitowej, wezwij pediatrę. Czasem bywa i tak, że niemowlę borykające się z grypą jelitową, jest tak silnie odwodnione, że musi trafić do szpitala. Jeśli jednak lekarz zadecyduje, że bobas może zostać w domu, stosuj się do zaleceń i porad pediatry.

Co zwykle się podaje

Chorującemu dziecku podaje się preparaty nawadniające, probiotyki, leki obniżające gorączkę. Bardzo ważna jest dbałość o to, aby dziecko jak najwięcej piło. Najlepiej podawać niemowlęciu niegazowaną wodę mineralną, zwykle po łyżeczce i jak najczęściej dostawiaj malucha do piersi.

Coś na ząb

Bobas borykający się z „jelitówką” zwykle nie ma ochoty na jedzenie. Mimo wszystko warto podawać dziecku kleik ryżowy i gotowaną, rozdrobnioną marchewkę.

Bądź blisko

Bądź blisko maluszka. Twoja obecność na pewno pomoże dziecku przetrwać ten niełatwy czas.

Sen i regeneracja

Chorujące dziecko jest osłabione. Dlatego zaleca się, aby w tym trudnym czasie maluch jak najwięcej spał i wypoczywał. Trzeba jednak pamiętać, aby układając niemowlę do snu, zawsze kłaść je na boku. Tylko tak zminimalizujesz ryzyko zadławienia się wymiocinami (gdyby zaistniała taka sytuacja).

Lepiej zapobiegać

Choć szczepienie przeciwko rotawirusom nie jest obowiązkowe, warto o nim pomyśleć. Szczepionka pozwala uniknąć tej nieprzyjemnej, męczącej, groźnej dla niemowląt choroby.  Zwykle pierwszą dawkę szczepień przeciwko rotawirusom podaje się do 12. tygodnia życia, drugiej – do 24. tygodnia życia.