Znana aktorka wyznała w jednym z ostatnich wywiadów, że nie ma w planach powiększenia rodziny.

Mama dwójki dzieci 5-letniego Mosesa i 7-letniej Apple przyznaje, że chociaż widok rosnących pociech jest niebywale rozczulający, to jednak za nic nie chciałaby wracać do czasów baby bluesa i nieprzespanych nocy. Gdy patrzę na Mosesa, mam ochotę na jeszcze jedno dziecko, bo jest taki śliczny!  Ale chyba się nie zdecyduję. Odechciewa mi się, gdy pomyślę, że znów miałabym nie spać po nocach, a potem cierpieć na depresję przez dwa lata. Po porodzie byłam niczym zombie. Przez długi czas nie zdawałam sobie sprawy, że cierpię na depresję poporodową. Miałam wrażenie, że ja to nie ja, że nie jestem w swoim ciele. Wszystko mnie dołowało. Chyba nie mam siły tam wracać.