Jednym z zadań debiutującej mamy jest skompletowanie wyprawki dla swojego maluszka. Co w takiej wyprawce musi się znaleźć, a z czego można zrezygnować lub dokupić w późniejszym terminie?

W czasopismach i portalach internetowych jest masa artykułów o wyprawce dla noworodka. Z kolei szeroka i różnorodna oferta producentów produktów i gadżetów dla mam i małego dziecka, powoduje, że producenci prześcigają się w działaniach zapewniających, że to właśnie ich produkt jest niezbędny w wyprawce noworodka. A jak jest naprawdę? Dziś podpowiada mama, która całe to zamieszanie ma za sobą.

Zasadą, o której warto pamiętać, jest: zachowaj umiar. Łatwo przesadzić zwłaszcza przy pierwszym dziecku i wydać dużo pieniędzy. Oczywiście chcemy zapewnić naszemu dziecku wszystko, co najlepsze, ale czy ono na pewno tego wszystkiego potrzebuje? Co zatem jest niezbędne w wyprawce?

Ubranka i pieluszki

  • 5 sztuk body zapinanych między nogami lub kopertowo (te kopertowe są łatwiejsze w użyciu dla rodziców)
  • 5 sztuk pajacyków
  • 3 sztuki śpioszków
  • 4 sztuki koszulek
  • 4 pary skarpetek
  • 2 lub 3 bluzy lub sweterki
  • 2-3 luźne czapeczki
  • kocyk, najlepiej bawełniany, jeśli dziecko urodzi się w ciepłej części roku albo polarowy lub wełniany, jeśli dziecko urodzi się w zimowych miesiącach
  • śpiworek lub kombinezon oraz ciepłą czapeczkę dla dziecka, które oczekiwane jest w zimie
  • 6-10 pieluszek tetrowych
  • 2-4 pieluszki flanelowe (przydadzą się jako lekki kocyk latem, osłona przed słońcem lub np. jako podkład przy ważeniu w gabinecie lekarskim)
  • pieluszki jednorazowe lub wielorazowe (w przypadku tych pierwszych można zrobić nieduży zapas, ale nie warto przesadzać, bo nie mamy pewności, ile dziecko będzie ważyło i który rozmiar będzie odpowiedni; pieluszki zawsze ktoś nam może dowieźć lub możemy je później domówić przez Internet); jeśli mama zdecyduje się na pieluchy wielorazowe, warto poczytać blogujące mamy, które doradzają odpowiednią liczbę kompletów, zależnie od wybranego rozwiązania).

Ubranka przylegające do ciała dziecka oraz pieluszki powinny być wykonane z naturalnych włókien, np. bawełnianych, bambusowych. Zanim ich użyjemy pierwszy raz, wcześniej trzeba je wyprać i wyprasować.

Miejsce do spania

  • łóżeczko, kosz lub kołyska – jednak warto postawić na łóżeczko, kosz i kołyska posłużą tylko w pierwszych miesiącach; dla mam zdecydowanych na spanie z dzieckiem, zarówno kosz, kołyska, a nawet łóżeczko mogą okazać się zupełnie zbędne
  • materacyk – będzie konieczny w przypadku łóżeczka
  • kołderka – można się bez niej obejść, zastępując ją kocykami
  • rożek – przydaje się przy usypianiu dzieci, a rozłożony świetnie zastępuje kołderkę

Kąpiel, artykuły higieniczne i apteczka noworodka

  • 2 ręczniki bawełniane lub bambusowe, świetnie sprawdzą się też na początku pieluszki tetrowe
  • łagodny płyn lub mydło do kąpieli (warto sprawdzić skład, by nie było w nim żadnych parabebów, SLS, pegów i tym podobnej chemii)
  • wanienka
  • Emolient i/lub dobrej jakości oliwka
  • krem na odparzenia, im prostszy skład tym lepiej, świetnie sprawdza się maść pośladkowa Ziaja
  • krem ochronny na zimę, jeśli dziecko urodzi się w zimowych miesiącach
  • sól fizjologiczna do przemywania oczu lub do nosa
  • miękka szczoteczka lub grzebyk do włosów – wszystko zależy od bujności czupryny noworodka, niektóre obejdą się bez obu gadżetów przez jakiś czas
  • nożyczki do paznokci, koniecznie z zaokrąglonymi końcami, by nie poranić skóry dziecka
  • płatki kosmetyczne – przydadzą się także jako zdrowszy zamiennik mokrych chusteczek
  • mokre chusteczki, nawet jeśli zdecydujemy się na używanie płatków bawełnianych, to chusteczki przydadzą się na wszelkie wyjścia z domu
  • patyczki do uszu przydadzą się niekoniecznie do uszu, bo nie ma co przesadzać z ich czyszczeniem patyczkami; należy robić to tylko po małżowinie i nie przerażać się ilością woskowiny w uchu maleństwa, jest jej dużo i jest to normalne
  • termometr do mierzenia temperatury – dla malucha wystarczy prosty termometr elektroniczny, później dla starszego i bardziej kręcącego się dziecka, warto kupić już coś co umożliwi szybkie zmierzenie temperatury
  • proszek lub płyn do prania dedykowany niemowlętom

Karmienie

  • wkładki laktacyjne dla mamy
  • krem z lanoliną na pękające brodawki – niestety, to może się zdarzyć, choć nie musi
  • poduszka rogal – warto się w nią zaopatrzyć, bardzo odciąża plecy mamy podczas karmienia
  • butelki – nie warto kupować całego arsenału, na początek wystarczy jedna – zwłaszcza, że zalecane jest wyłączne karmienie piersią do ukończenia 6 miesiąca życia; jednak jedna lub dwie butelki przydadzą się w przypadku, gdy trzeba będzie odciągnąć mleko i nakarmić dziecko butelką np. gdy mama będzie musiała wyjść na dłuższą chwilę i zostawić dziecko pod pieczą innego opiekuna
  • laktator – przydaje się bardzo, zwłaszcza na początku; jest wybawieniem w razie nawału mlecznego, choć nie u każdej mamy musi być równie intensywny, później też się przydaje

Wszelkie smoczki, podgrzewacze, szczotki do mycia butelek, opakowania termiczne, czy smoczki-uspokajacze – z tego można zrezygnować na samym początku i nabyć je później, gdy okaże się, że będą potrzebne.

Spacer i podróż

  • fotelik do samochodu – z tym nie warto zwlekać, będzie potrzebny przy wypisie ze szpitala i drodze do domu
  • wózek przyda się już w pierwszych tygodniach
  • śpiworek oraz ochraniacz do wózka dla dzieci, które przyjdą na świat w zimnych miesiącach
  • torba podręczna – najlepiej wybrać taką z mnóstwem przegródek i kieszonek
  • mata do przewijania – nie jest niezbędna, jednak przydaje się; można ją zastąpić np. pieluszką flanelową lub podkładem jednorazowym, który jednorazowy okazuje się tylko z nazwy

Zrezygnuj z zakupu smoczków, gryzaczków i zbyt wielu zabawek. Po pierwsze, nie wiesz, czego dziecko będzie potrzebowało i kiedy. Na przykład gryzaczki najwcześniej będą potrzebne po trzecim, czwartym, czy nawet piątym miesiącu życia dziecka, bo zazwyczaj wtedy zaczynają się pojawiać pierwsze ząbki. Będziesz miała czas dopytać przyjaciółki i kuzynki, które wcześniej miały dzieci, który produkt polecają. A po drugie… wiele takich drobiazgów dostaniecie z dzieckiem w prezencie i zupełnie bez sensu byłoby je dublować.
Zakupy warto rozłożyć sobie na kilka miesięcy przed porodem. Tak, tak wiem, niektórzy powtarzają głupie przesądy – nie warto się nimi przejmować. Jeśli dobrze rozplanujesz zakupy, możesz liczyć na to, że dzięki różnym promocjom, zdobędziesz potrzebne rzeczy dużo taniej. Korzystaj także z rabatów i kodów rabatowych. To pomoże Ci to zaoszczędzić sporo pieniędzy i kupować sprytnie. A zaoszczędzone pieniądze możesz kupić coś dla dziecka, co mu będzie bardziej przydatne niż kolejny gadżet. Może to być na przykład następny porządny fotelik do podroży w samochodzie, który trzeba będzie kupić po około roku od urodzin dziecka.