Pamiętacie Chantal Duncan, o której kilkakrotnie pisałyśmy? Jest to jedna z najpopularniejszych fit-mam w sieci. W czasie ciąży chwaliła się swoją nienaganną sylwetką. Twierdziła, że jej pięknie wyrzeźbiony brzuch będzie pomocny w czasie porodu. Jak się niedawno okazało, było wręcz przeciwnie – mięśnie brzucha unieruchomiły dziecko, dlatego poród odbył się przez cesarskie cięcie.

Męczyli się z wyrwaniem Jeremiaha z mojego brzucha. Moje mięśnie zupełnie unieruchomiły dziecko w trakcie porodu. Wymiotowałam przez cały czas. Lekarz powiedział mi potem, że Jeremiah mógłby się udusić, gdyby nie wykonano cięcia – napisała pod zdjęciem brzucha z blizną po zabiegu. Bardzo chciałabym mieć jeszcze troje dzieci. Zawsze będę próbować porodu waginalnego, bo jest zdrowszy dla noworodka – dodała.

Niezrażona tym Chantal zapowiada, że w kolejnej ciąży będzie chciała przytyć jeszcze mniej…

https://www.instagram.com/p/BMFfA9RAc11/101

https://www.instagram.com/p/BNb4WF4guQo/

https://www.instagram.com/p/BKsnAuUgjSj/