Dziś w naszym cyklu „Młoda Mama w show biznesie”  – Anna Dereszowska.

Anna Dereszowska to  jedna z najpiękniejszych  i najpopularniejszych polskich aktorek. Odkąd w jej życiu pojawiła się Lenka, gwiazda udzieliła wielu wywiadów, w których  z dumą, z radością i z błyskiem w oku opowiada o byciu mamą. Macierzyństwo świetnie jej służy – i jako kobiecie, i jako aktorce. Ania wygląda kwitnąco! I przyznaje, że doświadczenie bycia mamą fantastycznie wpływa na jej warsztat aktorski. Macierzyństwo uczy, wzbogaca o cenną wiedzę, pozwala lepiej zrozumieć role i bardziej wczuć się w grane postacie. Szczególnie wtedy, gdy na planie współpracuje się z małymi kolegami po fachu.

Mała Lenka
Lenka pojawiła się w życiu Ani ponad 3 lata temu.  I od razu wywróciła jej świat do góry nogami!  Popularna i lubiana aktorka przyznała w jedynym z wywiadów, że urodzenie dziecka zmienia wszystko w poukładanym świecie dorosłych. Ale ta „wywrotka” jest fantastycznym, wspaniałym, bezcennym  doświadczeniem. Miłość do dziecka oszołamia. Daje siłę, energię bodziec do działania, którego nie da się z niczym innym porównać.

O macierzyństwie bez lukru
Bycie mamą jest dla Ani Dereszowskiej niezwykle pozytywnym doświadczeniem. Jak sama przyznaje, natura okazała się być dla niej łaskawa: i ciążę, i poród, i połóg zniosła świetnie. Jednocześnie gwiazda „Lejdis” przyznaje, że macierzyństwo nie zawsze bywa lekkie. „Gdy rodzi się dziecko, wiele się zmienia i wiele trzeba poświęcić i na pewno macierzyństwo nie ma tylko takich radosnych stron” – powiedziała podczas jednej z rozmów.  Bywają i nieprzespane noce, i dylematy młodej mamy związane z powrotem do pracy, i trudności dnia codziennego. Nieoceniona pomocą jest wówczas wsparcie ukochanego mężczyzny.

Szczęśliwe dziecko to szczęśliwa mama
Ania dba o to, aby Lenka na co dzień doświadczała beztroski dzieciństwa. „Uważam, że dziecko ma prawo pobrudzić się, nabałaganić, wybiegać się i wejść w każdy kąt. Wolno mu popełniać błędy i na nich się uczyć. Nie stosuję jakiegoś książkowego modelu wychowania Lenki. Dbam, aby była szczęśliwa” – przyznała podczas jednej z rozmów.