Antybiotykoterapia zawsze jest sporym obciążeniem dla organizmu i każdy zdrowo (nomen omen) myślący lekarz będzie się starał unikać przepisywania antybiotyków bez wyraźnej konieczności. Kiedy jednak okaże się, że nie ma innego wyjścia i należy je zastosować, mamy dziś do dyspozycji całkiem skuteczne sposoby ochrony przed zbytnim wyjałowieniem flory bakteryjnej układu pokarmowego. To szczególnie ważne w przypadku małych dzieci – zwłaszcza tych w wieku przedszkolnym, które są zdecydowanie bardziej narażone na kontakt z szerokim spektrum drobnoustrojów chorobotwórczych.

Wszyscy wiemy o tym, że antybiotyki niezwykle skutecznie likwidują zarówno bakterie chorobotwórcze, jak i te, które wspomagają funkcjonowanie organizmu ludzkiego (największe straty notuje się w mikroflorze jelitowej). Zapominamy jednak bardzo często, że efektem ubocznym oprócz zaburzeń w obrębie układu pokarmowego (najczęstsza przypadłość to biegunka) jest spore obniżenie odporności, a więc większa podatność na kolejne infekcje w okresie tuż po przebytej chorobie. Z tego względu suplementacja preparatami probiotycznymi jest wskazana nie tylko podczas terapii antybiotykowej, ale również przez co najmniej kilka dni po zakończeniu przyjmowania leków. Czy jednak stosowanie probiotyków jest bezpieczne dla dzieci?

Bakterie, które pomagają wyzdrowieć

Badania naukowe nad bakteriami probiotycznymi są prowadzone już od kilkudziesięciu lat, a jednym z najlepiej zbadanych szczepów jest Lactobacillus rhamnosus GG. Wykazano ponad wszelką wątpliwość, że nie istnieją żadne przeciwwskazania do stosowania go nawet u najmłodszych pacjentów. Na rynku są nawet dostępne probiotyki dla dzieci w postaci, którą można łatwo podać maluchom – dobrym przykładem są saszetki do rozpuszczania i krople Dicoflor, których dodatkową zaletą jest możliwość przechowywania w temperaturze pokojowej (wiele innych preparatów probiotycznych wymaga trzymania ich w lodówce).

Oczywiście nie znaczy to, że można stosować probiotyki bez jakichkolwiek ograniczeń i w dowolnej ilości, ale akurat te preparaty naprawdę trudno jest przedawkować. Trzeba jednak mieć na uwadze, że probiotyki różnią się pomiędzy sobą działaniem – efekty prozdrowotne będą inne dla szczepów odmiennego rodzaju. Przykładowo szczep Lactobacillus plantarum reguluje perystaltykę jelit oraz ich ukrwienie, bierze także udział w procesach wydzielania śluzu w przewodzie pokarmowym, podczas gdy Lactobacillus casei Shirota skraca czas trwania i znacząco łagodzi objawy biegunek wywołanych przez rotawirusy, wykazuje się też działaniem antykancerogennym.

Przywoływany już wcześniej szczep Lactobacillus rhamnosus GG natomiast skraca czas trwania i łagodzi objawy biegunki infekcyjnej, poprawia odporność organizmu w trakcie infekcji górnych dróg oddechowych, znacząco (o 60-70%) redukuje możliwość wystąpienia biegunki poantybiotykowej i jest stosowany do skutecznego leczenia czynnościowego bólu brzucha. Z racji doskonale udokumentowanego działania prozdrowotnego (od 1983 roku powstało ponad 800 opracowań naukowych dotyczących właściwości tego szczepu) bakterie Lactobacillus rhamnosus GG to najlepszy probiotyk dla dzieci dostępny obecnie na rynku – bezpieczny, łatwy w zastosowaniu oraz ogólnodostępny.

Swego rodzaju ciekawostką jest możliwość wykorzystania probiotyków dla dzieci profilaktycznie – udowodniono, że preparaty zawierające bakterie probiotyczne wpływają pozytywnie na ogólną odporność organizmu. Podawanie preparatów probiotycznych może więc być jednym ze sposobów na zredukowanie prawdopodobieństwa zachorowania dziecka, kiedy zaczyna ono chodzić do przedszkola albo żłobka. Warto dodać, że również dorośli mogą wspomagać naturalną odporność organizmu przyjmując probiotyki, szczególnie w okresach zwiększonej zachorowalności.

Jak wybierać probiotyk dla dziecka?

Ze względu na obecność na rynku bardzo dużej liczby różnych preparatów zawierających bakterie probiotyczne zawsze przed zakupem warto sprawdzić, jaki dokładnie szczep zawiera dany produkt. Pozwoli to określić przynajmniej w przybliżeniu spektrum działania kupionego probiotyku. Bardzo ważna jest również data ważności, zwłaszcza w przypadku probiotyków dla dzieci. Trzeba pamiętać, że im świeższy preparat, tym więcej żywych bakterii w jednej dawce, a tym samym wyższa jest także skuteczność jego działania. W przypadku konieczności suplementacji probiotykiem zakup nowego preparatu może się okazać zdecydowanie lepszym wyjściem niż przyjmowanie takiego, którego termin ważności upływa niebawem – ten drugi będzie miał bowiem wyraźnie słabsze działanie prozdrowotne. Rzecz jasna jakakolwiek przesada jest niewskazana nawet w przypadku tak bezpiecznych preparatów jak probiotyki, najlepiej więc stosować je w porozumieniu ze swoim lekarzem.