Przeziębienie to zwykle infekcja wirusowa, której pierwsze objawy szczególnie u małych dzieci łatwo przeoczyć. Maluch nie powie nam, że źle się czuje czy że jest osłabiony, ponieważ zwykle nie potrafi jeszcze mówić. Musimy więc dziecko bacznie obserwować. Jeśli nie wkroczymy odpowiednio wcześnie, to choroba wirusowa może rozwinąć się w chorobę bakteryjną, a jej konsekwencją może być na przykład zapalenie gardła, ucha, zatok czy nawet płuc.

Przeziębienie u dziecka – objawy u niemowląt i starszych dzieci

Noworodki i niemowlęta inaczej przechodzą przeziębienie. Ich brak odporności na wirusy sprawia, że są bardziej narażone na rozwój przeziębienia w poważniejszą chorobę. Im mniejsze dzieci, tym temperatura towarzysząca chorobie jest wyższa. Mogą pojawić się również drgawki nią spowodowane.

Katar będzie jednym z pierwszych objawów przeziębienia u niemowlaka – towarzyszy on 95% przypadków przeziębienia u małych dzieci. Jest on również dużo bardziej problematyczny dla niemowlaków, gdyż oddychanie przez nos jest niezbędne dla prawidłowego ssania czy to z piersi czy butelki. Dziecko zakatarzone musi robić przerwy w jedzeniu, żeby zaczerpnąć powietrza ustami. Przy okazji połyka sporo powietrza, a to prowadzi do kolek, kolejnej zmory niemowlaków, których układ pokarmowy nie jest jeszcze dostatecznie rozwinięty. Warto pamiętać, że odczuwanie głodu powiązane jest ze zmysłem węchu, więc zakatarzony maluch, tracąc zapach, często traci zainteresowanie jedzeniem. Podobnie w przypadku bólu gardła. Niemowlę nie powie nam o nim, ale odmawia jedzenia i będzie domagało się picia, żeby nawilżyć gardło, suche z powodu oddychania ustami przy niedrożnym nosie.

Przeziębienie u dziecka starszego będzie objawiało się inaczej. Poczucie osłabienia, brak zainteresowania zabawą, problemy z koncentracją, to pierwsze sygnały zbliżającej się choroby. Starsze dzieci zazwyczaj nie gorączkują tak mocno, jak noworodki, więc odzwyczajeni, możemy uznać niesłusznie, że nie są chore i opóźnić moment wdrożenia leczenia czy profilaktyki. W praktyce pozostałe objawy powinny rozwiać nasze wątpliwości. Będzie to katar, kaszel czy stan podgorączkowy. Dzieciom starszym łatwiej oddycha się ustami, ale są one tak samo narażone są na suchość gardła i ból, jak niemowlęta.

Jak leczyć przeziębienie u dziecka?

Przeziębienie u dziecka, szczególnie w pierwszej fazie jest chorobą wirusową, więc leczenie polega na wspieraniu odporności dziecka. Oczywiście zaczynamy od wizyty lekarskiej, aby potwierdzić, że zaobserwowane objawy dotyczą infekcji wirusowej, a nie poważniejszej choroby.

Aby przeciwdziałać suchości i bólowi gardła, prowadzącym do kaszlu, rodzic powinien zadbać o odpowiednie nawilżenie powietrza w mieszkaniu. To mit, że temperatura w pokoju powinna być wyższa, żeby dziecko odczuwało ciepło. Najlepiej kiedy nie przekracza 19-20 stopni C. Wilgotność powietrza powinna wynosić ok. 40%. Możemy zapewnić ją na dwa sposoby – inwestując w nawilżacz powietrza lub kładąc mokry ręcznik na kaloryfer. Pierwsze rozwiązanie jest całoroczne, drugie sprawdzi się w okresie grzewczym.

Kolejną kwestią jest ulżenie dziecku w walce z katarem. Starszym dzieciom powinniśmy stale przypominać o oczyszczaniu nosa. W przypadku młodszych dzieci możemy sięgnąć po odciągacze typu gruszki, jednak dzieci niechętnie pozwalają sobie włożyć cokolwiek do nosa, a płacz wywołany strachem przed gumową gruszką może tylko pogorszyć sytuację i nasilić obrzęk błony śluzowej. Ponadto lekarze coraz częściej odradzają korzystanie z gruszek, ponieważ uważane są one za niehigieniczne. Drugim rozwiązaniem jest aspirator kataru, proste urządzenie, które połączone z odkurzaczem, szybko udrażnia nos bez konieczności aplikacji końcówki do jam nosowych. Aspirator przykłada się do dziurek.

Aby oczyszczanie noska aspiratorem było skuteczne, zalegającą wydzielinę należy rozrzedzić. Najlepiej wkropić dziecku roztwór soli fizjologicznej 0,9%, który kupimy w każdej aptece. Następnie za pomocą aspiratora usuwamy wydzielinę i ponownie nawilżamy błonę śluzową solą fizjologiczną. Czynność można powtarzać wielokrotnie.

Starsze dzieci, co najmniej powyżej roku życia, i te samodzielnie oczyszczające swój nos, często borykają się z podrażnieniami od chusteczek lub nie lubią procedury nawilżania nosa solą fizjologiczną. Starszym aplikujemy więc coś innego. Maść nawilżająca do nosa dla dziecka będzie lepszym rozwiązaniem. Nawilży błonę śluzową nosa i jego okolic, złagodzi podrażnienia, a prebiotyk znajdujący się w niej wesprze odbudowę prawidłowej flory bakteryjnej.

Podwyższoną temperaturę u dziecka obniżymy chłodnymi kąpielami i okładami. Nie powinny być zbyt zimne, lepiej obniżyć temperaturę powietrza w pomieszczeniu, w którym dziecko spędza czas. No i nie powinniśmy zapominać o babcinych sposobach – czosnek, syrop z cebuli czy gotowany przez kilka godzin rosół również przyniosą wiele dobrego w leczeniu przeziębienia u dzieci.