Są mamy dla których cesarskie cięcie jest jednym bezpiecznym rozwiązaniem ciąży. Mamy, które urodziły swoje pociechy w wyniku cesarskiego cięcia, muszą zmierzyć się z problemem rany po cesarskim cięciu. Rana po cesarskim cięciu zazwyczaj szybko się goi, warto jednak zadbać o jej właściwą pielęgnację.

Jak wygląda rana po cesarskim cięciu?

Cesarskie cięcie to zabieg chirurgiczny, który polega na wyjęciu dziecka z macicy przez rozcięte powłoki brzuszne. Aby móc wyjąć dziecko z macicy, lekarz dokonuje nacięcia tuż nad linią włosów łonowych, czyli około 2-3 cm nad kością łonową. Nacięcie zwykle jest poziome i ma około 10  – 15 cm szerokości. Lekarz wykonujący zabieg łączy brzegi rany nićmi chirurgicznymi, zwykle nierozpuszczalnymi, co oznacza, że świeżo upieczona mama musi się zgłosić na zabieg zdjęcia szwów (zazwyczaj w 8 dniu po porodzie).

Na ból

Rana po cesarskim cięciu boli. Dlatego nie wahaj się prosić o podanie środków uśmierzających dolegliwości bólowe.

Pielęgnacja rany

Dopóki na Twoim brzuchu znajduje się opatrunek, nie musisz jakoś specjalnie dbać o tę poporodową pamiątkę. Pamiętaj jedynie, aby podczas kąpieli osłonić ją ręcznikiem, dużym plastrem, folią. Aby jej nie zamoczyć. Gdy opatrunek zostanie ściągnięty, będziesz mogła stopniowo „wracać do normalności”. Ważne jednak, aby zawsze po kąpieli dokładnie osuszać ranę! To klucz właściwej pielęgnacji.

Kiedy do lekarza?

Prawidłowy proces gojenia się rany przebiega następująco: w pierwszym okresie czasu rana będzie czerwona, następnie, z dnia na dzień, będzie stopniowo blednąć, aby ostatecznie przybrać kolor jaśniejszy od koloru Twojej skóry. Co powinno Cię zaniepokoić? Opuchlizna, bolesność, czerwienienie, sącząca się z rany ropa lub wydzielina. Takie objawy mogą świadczyć o zakażeniu i są bezwzględnym wskazaniem do konsultacji z lekarzem.

Oszczędzaj się!

To bardzo ważne, aby po porodzie operacyjnym stanąć na nogi najszybciej jak to możliwe. Im prędzej świeżo upieczona mama wróci do aktywności, tym większe prawdopodobieństwo uniknięcia wielu przypadłości i dolegliwości, m.in. zakrzepów. Zachęta do aktywności nie oznacza natomiast, że świeżo upieczona mama ma robić coś ponad siły! Wprost przeciwnie! Przez pierwsze tygodnie mama powinna się oszczędzać i, jak przekonują specjaliści, wykonywać tylko 50% tego, na ile się czuje.