Program 500 Plus obejmuje pomocą wszystkie rodziny, bez względu na kryterium dochodowe. Wiele osób uważa, że nie jest to całkiem sprawiedliwe, ponieważ bogatsi beneficjenci nie potrzebują takiego wsparcia. Lepszym pomysłem byłoby skupienie się na tych, którzy są w najgorszej sytuacji finansowej. Czy zatem rodzina 500 Plus powinna zależeć od dochodów?

Co warto wiedzieć o 500 Plus?

Już 1 kwietnia 2018 roku, ten największy rządowy program, będzie obchodził swoje drugie urodziny. Przez ten czas odniósł ogromny sukces, przeszło połowa Polaków dobrze ocenia politykę państwa wobec rodziny. Pomocą zostało objętych 5 milionów dzieci, natomiast w tym roku, z budżetu państwa, przeznaczono na ten cel około 24,479 mld złotych. Kwota ta obejmuje wypłatę wszystkich świadczeń na poziomie gminy, ale również pieczy zastępczej i obsługi tego zadania.

Nasz kraj już od wielu lat boryka się z ogromnym deficytem demograficznym. Wskaźnik narodzin w Polsce należy do najniższych w Europie. Prognozy na przyszłość nie są zbyt optymistyczne. Jeżeli nadal będzie rodzić się tak mało dzieci jak obecnie, a trend migracyjny zostanie bez zmian, to w 2080 roku, nasz kraj zamieszkiwać będzie niespełna 29,5 mln obywateli.

Dlatego też obecny rząd tak bardzo skupił się na polityce prorodzinnej. Dzięki 500 Plus, świadczenie wychowawcze, w wysokości 500 zł miesięcznie, otrzymują rodzice, niezależnie od dochodu, na drugie i kolejne dziecko, do ukończenia przez nie 18 roku życia. W przypadku jeżeli chcemy starać się o nie na pierwsze dziecko, nasz dochód nie powinien przekraczać 800 zł netto na osobę (lub 1200 zł netto, w rodzinach z niepełnosprawnym dzieckiem).

Jak program 500 Plus oceniają beneficjenci?

Obecnie dzięki programowi 500 Plus, a także dobrej sytuacji na rynku pracy, zmniejszają się różnice w przychodach wśród różnych grup, choć tak nadal są bardzo duże. Świadczenie to poprawiło znacznie poziom życia wielu rodzin. Zwiększyły one swoje wydatki na podstawowe potrzeby, takie jak: żywność, ubrania i edukację dzieci. Także sporo z tych środków zostało przeznaczonych na remonty, zakup samochodów, sprzętu elektronicznego jak i spłatę różnego rodzaju zobowiązań, takich jak kredyty i pożyczki.

Znaczna grupa gospodarstw domowych ocenia program pozytywnie. Według badań przeprowadzonych przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych oraz Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH, zaskakuje natomiast fakt, że wśród rodzin o najniższych dochodach, zdecydowanie wyższy odsetek wydaje się nie być zadowolony z tego świadczenia. Wśród beneficjentów dysponujących dochodami do 1000 zł, aż 23% deklarowało, że jest ono zbyt niskie, aby mogli je pozytywnie ocenić. Co dziwne, wśród najbogatszej części respondentów, odsetek ten wyniósł zaledwie 2%.

Czy powinny być kryteria dochodowe w 500 Plus?

Od jakiegoś już czasu coraz częściej przewija się pytanie, czy nie lepszym pomysłem byłoby wprowadzenie kryteriów dochodowych przy przyznawaniu 500 Plus? Budzi to ogromne emocje wśród polskiego społeczeństwa.
Zwolennicy wprowadzenia kryterium dochodowego

Wiele osób, w tym również specjalistów z dziedziny finansów, a także związkowców, uważa, że należy anulować to świadczenie najbogatszym. Bowiem, dlaczego ma ono przysługiwać beneficjentom, którzy zarabiają 10 czy 20 tys. zł? Zmiany takie miałyby dotyczyć świadczenia przyznawanego na drugie i kolejne dziecko.

Za główny argument przeciwko dotychczasowej polityce państwa, uznaje się to, że naszego kraju na taki wydatek po prostu nie stać. Lepiej bowiem skupić się na tych, którzy naprawdę tej pomocy potrzebują.

Przeciwnicy takich zmian

Tym co właśnie wyróżnia 500 Plus, spośród innych programów, jest jego prostota i powszechność. Wszyscy traktowani są tak samo, nie ma podziałów na lepszych czy gorszych. Każde dziecko bowiem zasługuje na warunki, które zapewnia mu jak najlepszy start w dorosłe życie.

Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – Bartosz Marczuk uważa, że w żadnym wypadku nie powinno się karać osób najbogatszych i ciężko pracujących, odcięciem od 500 Plus. Nie jest to także opłacalne ze względów ekonomicznych. Uniemożliwienie pobierania świadczenia, u osób, których dochód wynosi już 5 czy 10 tys. zł, nie przyniesie żadnych oszczędności, tylko gigantyczne koszty administracyjne. Trzeba będzie bowiem sprawdzać dochody wszystkich, czego obecnie się nie robi.

Jak widać debata na temat tego, czy Rodzina 500 Plus powinna zależeć od dochodów nadal trwa, jednak w najbliższym czasie nie są planowane żadne zmiany w tym kierunku.