Drugi trymestr ciąży zbliża się ku końcowi, więc zdążyłaś oswoić się z myślą, że niedługo zostaniesz mamą.

Jak rozwija się maluszek?

W szóstym miesiącu dziecko waży mniej więcej 700 g i ma około 35 cm wzrostu. Dziecko  potrafi wyczuć zdenerwowanie mamy. Reaguje na to nerwowymi ruchami i  dłuższym bezruchem. Manifestuje swoja obecność kopaniem albo fikaniem koziołków. Odróżnia jasność i ciemność. Mruga powiekami i otwiera oczy. Nadal trenuje odruch ssania, który rozpoczęło w 5 miesiącu. Zaczyna się kształtować dobowy rytm dziecka. Wytwarzają się wiązadła stawowe, kostnieje szkielet, płuca zaczynają wytwarzać surfaktant, który pomoże im po urodzeniu w rozprężaniu się i nabieraniu powietrza. Magazynuje już ono produkty potrzebne po urodzeniu, np. wapń, żelazo, białka, ciała odpornościowe.

Łatwo rozpoznać, kiedy jest aktywne a kiedy śpi. Do tej pory przesypiało około 60% czasu, teraz ta ilość się zmniejszyła. W czasie snu pojawia się u dziecka tzw. faza REM, tzn. szybkich ruchów gałek ocznych (marzeń sennych), w czasie której następuje dojrzewanie mózgu (porządkowanie wrażeń i odczuć, ich selekcjonowanie i zapamiętywanie). Dziecko ćwiczy ruchy ssące warg. Uczy się od matki rytmu naprzemiennej aktywności. Dalszy rozwój dziecka polegać będzie na doskonaleniu pracy wszystkich działających już narządów i układów, nabieraniu wagi i powiększaniu wzrostu.

Jak się czuje przyszła mama?

Pod koniec szóstego miesiąca może pojawić się uczucie lekkiego poirytowania. Można powiedzieć, że psychicznie ciąża „zaczyna ci ciążyć”. Mogą się pojawić huśtawki nastrojów przypominające te z początku ciąży. Chwilowe obniżenie nastroju nie jest niczym strasznym, ale warto sobie pomóc.  Zapisz się do szkoły rodzenia (zwykle robi się to w 26. tygodniu ciąży). Nie tylko przygotujesz się do porodu czy dowiesz wielu ciekawych rzeczy na temat pielęgnacji maluszka. Spotkasz też inne mamy, które mają problemy podobne do twoich. Możecie stać się dla siebie grupą wsparcia, a wiadomo, że razem zawsze łatwiej jest przetrwać trudny czas.

Możesz odczuwać pierwsze dolegliwości związane z tym, że twój brzuch, wraz z jego „mieszkańcem” coraz bardziej się powiększają. W drugiej połowie szóstego miesiąca, mogą pojawić się problemy z oddychaniem. Zauważysz, że twój oddech jest krótszy i płytszy. Dzieje się tak dlatego, że powiększająca się macica coraz bardziej uciska na przeponę, a ta z kolei na płuca.
Czujesz się ciężej nie tylko z powodu powiększającej się masy dziecka i rozmiaru brzucha.

W tym czasie normalną rzeczą stają się obrzęki stóp, łydek, niewielkie obrzmienie rąk. W twoim ciele gromadzi się więcej wody, wzrasta także poziom hormonu zwanego relaksyną, która ma za zadanie doprowadzić do rozluźnienia więzadeł w miednicy i przygotować twoje ciało do porodu, ale utrudnia także krążenie krwi w nogach – stąd obrzęki łydek. Mogą się także pojawić pajączki popękanych naczynek krwionośnych. By temu przeciwdziałać, staraj się więcej odpoczywać w ciągu dnia, a siedząc, zawsze opierać nogi na podwyższeniu (np. stołku). Pomogą także delikatne masaże stóp, proste ćwiczenia (siedząc z nogami opartymi o stołek, naciągaj stopy w kierunku piszczeli; palcami u nóg wykonuj krążenia, rysuj w powietrzu ósemki).

Możesz także cierpieć na zaparcia spowodowane uciskiem macicy. Warto więc zadbać o regularne wypróżnienia, np. wypijając na czczo przegotowaną wodę i jedząc owoce lub warzywa przed snem. Inne przykre dolegliwości w tym okresie to coraz większe upławy i bóle w podbrzuszu. Pod koniec tego miesiąca lekarz skieruje cię na następne badanie USG, dzięki któremu można obejrzeć serce i inne narządy dziecka. Jeśli urodziłoby się teraz, jest szansa na uratowanie go. Jest to też dobry moment, by zapisać się do szkoły rodzenia, gdzie wraz z partnerem nauczycie się jak przygotować się aktywnie do porodu.

Brzuch rośnie, rozciąga się także  skóra. Warto dbać o dobre nawilżenie i natłuszczenie naskórka – to jedyny sposób, żeby uniknąć rozstępów. W tym czasie napięta skóra brzucha zaczyna dokuczliwie swędzieć, a to naprawdę uprzykrza życie. Jeśli mimo stosowania łagodzących i odżywczych balsamów oraz kremów skóra nadal swędzi, a świąd dotyczy nie tylko brzucha, ale także dłoni i stóp, musisz skontaktować się z lekarzem. Około 30. tygodnia może to świadczyć o cholestazie – przejściowym upośledzeniu czynności komórek wątroby pod wpływem hormonów ciążowych.

Choroba ta może prowadzić do przedwczesnego porodu i jest groźna dla płodu. Przy podejrzeniu cholestazy pacjentkę kieruje się na badania laboratoryjne. Jeśli ich wyniki są nieprawidłowe, konieczna jest obserwacja i w razie potrzeby pobyt w szpitalu.

położna

Dobre rady położnej i ginekologa  na szósty miesiąc

1. bóle w dole brzucha – gdy macica się powiększa, więzadła, które ją podtrzymują, rozciągają się, co może powodować rwący ból pojawiający się nad spojeniem łonowym. Unikniesz go, jeśli będziesz wstawać powoli, zwłaszcza gdy wcześniej długo leżałaś.

2. kręgosłup – dźwigasz teraz większy ciężar, dlatego często możesz odczuwać bóle pleców. Pomoże ci ciepły prysznic, ogrzewanie bolących miejsc ciepłym termoforem, delikatny masaż kręgosłupa (poproś o to partnera).

3. uderzenia gorąca – podczas ciąży przemiana materii zaczyna przyspieszać. Często wiąże się to z nadmiernym poceniem (zwłaszcza w nocy). Pamiętaj, aby: ubierać się na cebulkę – gdy zrobi ci się gorąco, zdejmiesz po prostu jedną warstwę ubrania; uzupełniać płyny – najlepiej niegazowaną wodą mineralną, naturalnymi sokami owocowymi albo herbatkami ziołowymi; używać rano antyperspirantu.

4. bezsenność w ciąży – rosnący brzuch sprawia, że coraz trudniej ci wygodnie ułożyć się do spania. Poza tym macica uciska na pęcherz, więc częściej musisz odwiedzać toaletę. Jak sobie radzić z kłopotami ze snem? Śpij długo podczas dnia. Często przebywaj na świeżym powietrzu, a przed snem zawsze dobrze wywietrz sypialnię. Śpij na lewym boku, prawą nogę zegnij w kolanie i podciągnij pod brzuch (możesz podłożyć pod nią poduszkę) – taka pozycja jest najlepsza dla ciebie i dziecka.