Narodziny dziecka to wielka zmiana w życiu rodziny. Mały człowiek kradnie rodzicom nie tylko serca, ale przede wszystkim cenne minuty. Jak w natłoku nowych obowiązków znaleźć czas tylko dla siebie?

Sprawdź, ile czasu potrzebujesz na codzienne czynności

Jesteś w ciąży i przygotowujesz się do nowej życiowej roli? Patrz na zegarek. Nie, to nie żart. Po narodzinach dziecka bardzo często będziesz się zastanawiała, czy zdążysz zrobić to lub tamto, kiedy maluch słodko śpi. Co prawda te pierwsze drzemki będą bardzo nieregularne, ale szybko dowiesz się na ile czasu i o jakiej porze dnia możesz liczyć. I… no właśnie, co z tym czasem, zrobić? Na pewno będziesz nieco przytłoczona i zdezorientowana nowymi obowiązkami. Dlatego już teraz załóż sobie zeszyt, w którym zapiszesz, ile czasu trwa obieranie ziemniaków, wieszanie prania, gotowanie obiadu, ścieranie kurzu, mycie okien (o ile twój brzuch jeszcze na to pozwala). Tę listę uzupełnij o prace, które wykonujesz często, bo musisz lub po prostu dlatego, że lubisz. Schowaj zeszyt tak, żeby łatwo było go znaleźć, na pewno będzie bardzo potrzebny.

Bacznie obserwuj swoje dziecko

Maluch już się urodził? W drugiej części zeszytu notuj wszystkie drzemki. Szybko zauważysz prawidłowość, jaka nimi rządzi. Nawet jeśli myślisz, że twoje dziecko śpi nieregularnie i codziennie o innej porze, na pewno da się wychwycić pewien rytm. Rano kwadrans, po południu półtorej godziny? Godzina rano, dwie po południu? To przecież mnóstwo czasu! Jeśli twoje dziecko budzi się w trakcie drzemki, koniecznie to zaznacz. Może się okazać, że nie masz wolnej godziny, tylko sześć razy po dziesięć minut, a to jednak spora różnica.

Pomyśl czasem o sobie

Ochłonęłaś po porodzie i masz chęć zająć się sobą? Świetnie się składa. Teraz już na pewno wiesz, kiedy i jak długo twoje dziecko śpi. A ponieważ masz swój sekretny zeszyt, dobrze wiesz, kiedy masz niewiele czasu i możesz co najwyżej zetrzeć kurze, a kiedy masz go więcej i możesz poświęcić na własne przyjemności. I nie daj się czarnym myślom, które podpowiadają, że gdy tylko zaczniesz długofalową pracę, twoje dziecko na pewno się obudzi. Prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest doprawdy niewielkie.

Kilka miesięcy po porodzie młode mamy czują się gotowe na powrót „do ludzi”. Koniec z tkwieniem w czterech ścianach z dzieckiem przy piersi, koniec chodzenia od rana do wieczora w dresie, koniec z bałaganem na głowie. Zapada decyzja o pokryciu odrostów lub w ogóle zafarbowaniu włosów na inny kolor. Jeśli dopiero pierwszy raz zmieniasz kolor włosów, znajdź w internecie dobre porady na ten temat. Nie każdy kolor włosów będzie dla ciebie odpowiedni, nie każdy da się tak samo łatwo zmienić. Przy tym wszystkim dobrze wylicz czas, jakiego będziesz potrzebowała. Nie pomijaj żadnej czynności, od namoczenia włosów i nałożenia farby, aż do spłukania. Jeśli farbę trzeba trzymać na włosach trzydzieści minut, dla pewności załóż, że na cały zabieg potrzebujesz godzinę.

Pozwól dziecku na obserwację twoich poczynań

Jeśli twoje dziecko ma pół roku, to prawdopodobnie zaczyna przestawiać się na jedną drzemkę w ciągu dnia. Nie znaczy to, że nie możesz nic zrobić kiedy, nie śpi. Przeciwnie, przełóż malucha do leżaczka i pozwól, by Ci towarzyszył w codziennych czynnościach, nawet tych bardziej czasochłonnych. Na pewno wiesz, ile masz czasu, potrafisz określić, kiedy twoje dziecko będzie głodne lub zmęczone. Wykorzystaj to.

Korzystaj z każdej wolnej chwili

Tak naprawdę młoda mama ma najwięcej czasu dla siebie i domu na samym początku, kiedy niemowlę większą część dnia przesypia. Niestety, zanim w pełni zda sobie z tego sprawę, dziecko jest na tyle duże, że zaczyna samodzielnie chodzić i nie można spuścić go z oka nawet na minutę. I to jest ten czas, kiedy o wolną chwilę dla siebie jest naprawdę bardzo trudno. Dlatego droga mamo, nie zastanawiaj się, czy twoje dziecko pozwoli ci na chwilę tylko dla siebie. Po prostu korzystaj z wolnego czasu, gdy tylko przydarzy się okazja.