To były trzy fantastyczne dni. Warsztaty motywacyjne Jestem Sensualna, w których miałam przyjemność uczestniczyć, przeszły już co prawda do historii, ale to, czego się tam nauczyłam, to, czego doświadczyłam, osoby, które poznałam, to niesamowita inwestycja w przyszłość.

Jestem sensualna to trzy fantastyczne dni spędzone w samym sercu Mazur w Hotelu Zalesie Mazury Active SPA. Ale przede wszystkim to trzy dni spędzone z grupą cudownych kobiet – mam blogujących. Kobiet, które na co dzień dzielą się ze swoimi czytelnikami historiami z własnego życia, doświadczeniami z bycia mamą. Ale nie teraz. Teraz miałyśmy czas tylko dla siebie. Warsztaty Jestem sensualna miały nam pomóc poczuć się pięknie i wyjątkowo. Miały pomóc nam poczuć się dobrze we własnej skórze, odkryć w sobie kobietę. I wiecie co? Świetnie im się to udało!

Podróż do  Zalesie Mazury Active minęła nam szybko i niezwykle przyjemnie. Babskie pogaduchy okazały się być cudownym antidotum na kilkaset kilometrów podróży. I chociaż z mamami blogerkami – uczestniczkami warsztatów Jestem Sensualna spotkałam się po raz pierwszy, to było to spotkanie prawdziwie udane . Okazuje się, że my – mamy mamy o czym rozmawiać, nawet gdy widzimy się pierwszy raz w życiu. Ada (Kosmetomama.pl) , Kasia (280 dni), Monika (Matko Zabawko) i Asia (Z filiżanką kawy) na pewno to potwierdzą!

W Hotelu Zalesie poznałam kolejne uczestniczki warsztatów: kobiety, które swoją pasję – prowadzenie bloga, próbują przekuć w spektakularny sukces. I bardzo dobrze im to wychodzi. Przyznam, że nieśmiało przyglądałam się tym ciekawym kobietom, próbując zgadnąć, jakie są. I co się okazało? Że są interesujące i inspirujące. Że warto się od nich uczyć, że warto się uczyć od siebie nawzajem.

Pierwsze warsztaty przeprowadziły Basia i Agnieszka z Fundacji Tętniące Życiem. Na pierwszy rzut pytanie: kim tak naprawdę jestem? Co myślę o sobie? Dlaczego jestem wartościową osobą? Prawdziwy koktajl emocji. Naprawdę niemało wzruszeń. Salwy śmiechu przeplatane z cichym łkaniem. Każdy ma swoją historię, swoje doświadczenia. Dla mnie te chwile były wyjątkowe i pozwoliły mi wiele zrozumieć. Zdałam sobie sprawę z tego, że pomimo tego, że nie jestem obecnie w pełni szczęśliwa w życiu osobistym, mogę się cieszyć życiem. Koniecznie obejrzyjcie ten krótki film o kampanii #JESTEM.

Ukoronowaniem tego dnia był typowo babski wieczór pełen dobrego humoru, wyśmienitej zabaw i tańców. Tak bardzo potrzebny!

I chociaż tańce trwały długo, rano nikt nam taryfy ulgowej nie dawał. Od rana solidna porcja ćwiczeń na świeżym powietrzu. Ależ to była dawka energii!

Drugi dzień warsztatów to seria kolejnych, bardzo ciekawych spotkań: zajęcia z brafiterką, warsztaty z markami M’ondunia i Bio’Infuzja Tlenowa. Po takim relaksie niczym z najlepszych salonów Hollywood oddałyśmy się w ręce makijażystki i cudownego fotografa – Ani z Magicznych Chwil. Ależ było przyjemnie!

Jak na imprezę dla mam – blogerek przystało, nie obyło się bez warsztatów typowo blogowych , których tematem przewodnim był motyw: Akceptacja samej siebie a sukces blogowy. Dziewczyny odnoszące sukcesy w blogosferze: Ilona (mumandthecity.pl), Marta (superstyler.pl), Hania (szalonooka.pl) oraz Dominika (mommydraws.wordpress.com) podzieliły się z swoimi doświadczeniami, początkami w blogosferze oraz planami na przyszłość. To były bardzo ciekawe i motywacyjne spotkania.

Wieczór, podobnie jak i dzień cały, obfitował w niespodzianki. Dla równowagi dla poprzedniej nocy, tym razem prym wiodła kolacja w blasku świec, zabawy, kalambury potężna dawka dobrego humoru i optymizmu.

Ostatniego dnia Basia z Fundacji Tętniące Życiem zorganizowała dla nas kolejne warsztaty tematyczne – Jestem sobą. One również wzbudziły wiele emocji i pozwoliły nam na lepsze poznanie siebie i akceptację tego, kim jesteśmy i w jakim miejscu naszej drogi się znajdujemy. Spotkanie ważne, bardzo potrzebne, szalenie uświadamiające i ogromnie inspirujące.

Po nich chwilka relaksu w hotelowym SPA. Jaccuzzi, basen, sauna, masaż. Sama przyjemność!

Tak jak już pisałam, były to trzy wyjątkowe dni, które pozwoliły mi zmienić sposób, w jaki postrzegam siebie.  Szczególnie dziękuję organizatorkom – Ani – Magicznechwile.pl / Okiemmamy.pl  oraz Ani z bloga przewijak.es za  możliwość wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu.

Chciałabym też podziękować sponsorom : Mia.Lu, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, By Jaga, Bodymaps, Dermedic, Love In A Mist, VISSAVI, Stylistka Wizażystka Coach Wizerunku Marzena Lampasiak, Plus Dla Skóry, studio BRA, Franco Morenzo oraz Zalesie Mazury Active SPA.

Za zdjęcia dziękuję : Kasi z bloga 280 dni oraz Ani z bloga Okiemmamy/Magiczne chwile

magiczne_chwile_3magiczne_chwile_2magiczne_chwile_4magiczne_chwile_6magiczne_chwile_7magiczne_chwile_1magiczne_chwile_8magiczne_chwile_9magiczne_chwile_11magiczne_chwile_10magiczne_chwile_13magiczne_chwile_12magiczne_chwile_14