Każdy żywy organizm potrzebuje wody. Organizm dziecka szczególnie – maluch się przecież rozwija, rośnie, zmienia. Woda w odpowiedniej ilości jest mu niezbędna do prawidłowego rozwoju, ale w jakiej postaci? Jeszcze do niedawna sądzono, że niemowlętom należy podawać wodę oprócz pokarmu dostarczanego czy to piersią, czy butelką. Dziś zalecenia są już inne.

Karmisz piersią? Nie podawaj wody

Liczne badania dowiodły, że karmienie piersią w pełni zaspokaja zapotrzebowanie na wodę niemowlęcia w wieku do 6 miesięcy. Wbrew pozorom, mleko matki, które najmłodsze niemowlęta pobierają w trakcie karmienia, nie jest przez cały czas takie samo: najpierw płynie mleko rzadkie, by dziecko mogło się napić, potem gęstsze, by także się najadło. Nawet w czasie upałów noworodek i młodsze niemowlę karmione piersią są dostatecznie napojone. Dodatkowe podawanie wody lub napojów może doprowadzić do zmniejszonego łaknienia, a tym samym gorszego odżywienia, co odbije się na rozwoju i zdrowiu dziecka.

Nieco inaczej jest z niemowlętami karmionymi butelką. Można, a nawet należy podawać im wodę, ale w objętości 20% podawanego pokarmu. Starsze dzieci, które przyswajają już pokarmy stałe, mogą dostawać ok. 0,4 l wody dziennie.

Czym skorupka za młodu – dosłownie…

Jeśli już u małego (starszego niż 6 miesięcy) dziecka wyrobimy nawyk picia wody (a nie słodzonych napojów), to bardzo prawdopodobne, że większy Jaś, a potem dorosły Jan również będzie stale pił to, czego jego organizm potrzebuje najbardziej. Nic gorszego niż przyzwyczajanie malucha, że picie musi być słodkie lub choćby słodkawe. Przyzwyczajone do picia wody dziecko będzie prosiło o nią właśnie, a np. herbatę lub sok owocowy traktowało jako dodatek, a nie napój podstawowy. Popijając wodę, nie będzie zresztą odczuwało pragnienia, a tym samym jego apetyty na słodzone napoje będą bardzo ograniczone. Rodzice oddają swoim dzieciom ogromną przysługę, ucząc je picia wody już w najmłodszym wieku.

Jaka woda dla niemowląt i dzieci?

Woda z kranu jest na ogół zdrowa, o jej parametry nieustannie dbają specjaliści. Przedsiębiorstwa wodociągowe odpowiadają jednak za jakość wody do przyłącza w budynku. Znajdujące się w nim rury pełne są osadów, a niekiedy także zardzewiałe, dlatego woda dla niemowląt powinna być filtrowana i przegotowana. Dzieciom starszym można już podawać wodę tylko po przefiltrowaniu – czy to filtrem założonym na kran, czy to w specjalnym dzbanku filtrującym z wymiennymi wkładami.

Lepsza jest jednak woda butelkowana lub z domowego dystrybutora. W całej Polsce działają firmy dostarczające taką wodę wprost do domów i mieszkań. Mieszkańcy województw mazowieckiego i lubelskiego mogą ją zamawiać na stronie http://wodaaquavita.pl/oferta/woda-dla-domu/. Optymalna jest woda źródlana, niskozmineralizowana.

Nie zaleca się jednak kupowania takiej wody w marketach: jest bardzo tania, ale prowadzone od czasu do czasu kontrole wykazują znaczne odchyłki jej składu od deklarowanego na etykiecie. Woda od sprawdzonego dostawcy, z pewnego źródła, to zdecydowanie lepsze rozwiązanie, a różnica w cenie nie jest na tyle istotna, by nakazywała kupowanie wody byle gdzie, byle taniej.