Tak! Jak najbardziej! Wodorosty (algi) są świetnym dodatkiem do diety, takim zastrzykiem witaminowo – minerałowym dla wszystkich, a zwłaszcza dla kobiet w ciąży, niejadków oraz wegetarian.

Dzieciom można je bezpiecznie wprowadzić do diety po 10 miesiącu życia, a dokładniej w momencie, kiedy dziecko dostaje mleko matki mniej niż 3 razy na dobę. SPIRULINA to algi, które są naturalnym koncentratem ważnych dla życia związków mineralnych (zwłaszcza dobrze przyswajalny wapń, żelazo i jod), pierwiastków śladowych (np. cynk, krzem, mangan), witamin (naturalną B12, C, E, K), enzymów i innych związków witalnych oraz szczególnie cennym nośnikiem witalizującej energii światła – biofotonów.
Spirulina nazywana jest „mlekiem Matki Ziemi” z uwagi na niezwykle wysokie stężenie bardzo rzadkiego kwasu gammalinolenowego, będącego ważnym składnikiem kobiecego pokarmu. Mówi się również o niej „zielone mięso”, ponieważ zawiera niespotykanie wysoki udziału wysokowartościowego białka (60% to blisko trzykrotnie więcej od zawartości białka w mięsie).

Jakie jest działanie spiruliny?

  • uzupełnia dietę w białko, a więc wspiera rozwój fizyczny, psychiczny oraz odporność na choroby zakaźne
  • niweluje zakwaszenie organizmu i przywraca równowagę kwasowo-zasadową (szczególnie ważne w przypadku zakatarzonych dzieci)
  • zawiera wiele czynnych związków niezbędnych do wzrostu i regeneracji komórek (dlatego zwykle podaje się ją wieczorem)
  • zawiera prawie kompletny zestaw witamin, co cenią sobie zwłaszcza matki niejadków lub dzieci, które akurat ząbkują i odmawiają jedzenia przez kilka dni
  • ma działanie odtruwające organizm z metali ciężkich, (które odkładają się już w organizmach dzieci, w związku z dużym zanieczyszczeniem środowiska) oraz oczyszczające ze zbędnych produktów przemiany materii
  • wspomaga pracę serca, przyśpiesza gojenie ran i wrzodów
  • pobudza mechanizmy naprawcze DNA (profilaktyka nowotworów)

Jaka spirulina i ile?

Najlepsza jest spirulina, która nazywa się suplementem diety (nie dodatkiem żywnościowym), ponieważ preparaty o statusie suplementów są szczegółowo badane. Dla dzieci nadaje się spirulina hawajska – w postaci tabletek lub kapsułek. Zwykle tabletka to 500 mg, a więc dzieciom podajemy pół tabletki co drugi dzień wieczorem. Należy ją roztłuc, posypać kolację i wymieszać.Poza spiruliną warto używać glony wakame, kombu lub nori. Są one odpowiednie dla dzieci i jak najbardziej wskazane dla dorosłych. Mają postać suszonych liści, a niektóre z nich trzeba namoczyć przed gotowaniem. Spożywanie glonów poprawia samopoczucie, ma korzystny wpływ na układ hormonalny i nerwowy, pomaga usuwać z organizmu toksyny. Każda odmiana glonów zawiera zrównoważone proporcje protein oraz aminokwasów, koniecznych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Poza tym glony dostarczają nienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza omega-3, które znacząco wpływają na podniesienie odporności u dzieci. Oczywiście zawierają także witaminy i pierwiastki śladowe, dzięki czemu wzmacniają oraz tonizują organizm.

Jak je stosujemy?

Łamiemy kawałek glona (max 1 cm) i wrzucamy do garnuszka/rondelka z gotującą się wodą. Do tego dodajemy to, co akurat zamierzamy gotować – kaszę, warzywa, przyprawy. Przed podaniem małemu dziecku glona wyjmujemy, a potrawę miksujemy. Z czasem glona zostawiamy i podajemy wraz z posiłkiem. Ważne jest, żeby nie dodać za dużo glona, gdyż potrawa może przybrać smak ryby. Dzieciom gotujmy posiłki z glonem co drugi dzień (lub kiedy nam się przypomni). Sobie możemy dorzucać glona przy każdym gotowaniu – tak samo – mały kawałek.

  • uzupełnia dietę w białko, a więc wspiera rozwój fizyczny, psychiczny oraz odporność na choroby zakaźne
  • niweluje zakwaszenie organizmu i przywraca równowagę kwasowo-zasadową (szczególnie ważne w przypadku zakatarzonych dzieci)
  • zawiera wiele czynnych związków niezbędnych do wzrostu i regeneracji komórek (dlatego zwykle podaje się ją wieczorem)
  • zawiera prawie kompletny zestaw witamin, co cenią sobie zwłaszcza matki niejadków lub dzieci, które akurat ząbkują i odmawiają jedzenia przez kilka dni
  • ma działanie odtruwające organizm z metali ciężkich, (które odkładają się już w organizmach dzieci, w związku z dużym zanieczyszczeniem środowiska) oraz oczyszczające ze zbędnych produktów przemiany materii
  • wspomaga pracę serca, przyśpiesza gojenie ran i wrzodów
  • pobudza mechanizmy naprawcze DNA (profilaktyka nowotworów)

Jaka spirulina i ile?

Najlepsza jest spirulina, która nazywa się suplementem diety (nie dodatkiem żywnościowym), ponieważ preparaty o statusie suplementów są szczegółowo badane. Dla dzieci nadaje się spirulina hawajska – w postaci tabletek lub kapsułek. Zwykle tabletka to 500 mg, a więc dzieciom podajemy pół tabletki co drugi dzień wieczorem. Należy ją roztłuc, posypać kolację i wymieszać.Poza spiruliną warto używać glony wakame, kombu lub nori. Są one odpowiednie dla dzieci i jak najbardziej wskazane dla dorosłych. Mają postać suszonych liści, a niektóre z nich trzeba namoczyć przed gotowaniem. Spożywanie glonów poprawia samopoczucie, ma korzystny wpływ na układ hormonalny i nerwowy, pomaga usuwać z organizmu toksyny. Każda odmiana glonów zawiera zrównoważone proporcje protein oraz aminokwasów, koniecznych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Poza tym glony dostarczają nienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza omega-3, które znacząco wpływają na podniesienie odporności u dzieci. Oczywiście zawierają także witaminy i pierwiastki śladowe, dzięki czemu wzmacniają oraz tonizują organizm.

Jak je stosujemy?

Łamiemy kawałek glona (max 1 cm) i wrzucamy do garnuszka/rondelka z gotującą się wodą. Do tego dodajemy to, co akurat zamierzamy gotować – kaszę, warzywa, przyprawy. Przed podaniem małemu dziecku glona wyjmujemy, a potrawę miksujemy. Z czasem glona zostawiamy i podajemy wraz z posiłkiem. Ważne jest, żeby nie dodać za dużo glona, gdyż potrawa może przybrać smak ryby. Dzieciom gotujmy posiłki z glonem co drugi dzień (lub kiedy nam się przypomni). Sobie możemy dorzucać glona przy każdym gotowaniu – tak samo – mały kawałek.

autor: Joanna Mendecka; mamowanie.pl