Masz ochotę przytulać, głaskać i łaskotać swoje dziecko – to całkiem naturalne. Różnego rodzaju masaże dla niemowląt to fajny sposób na wspólne spędzanie czasu. Obecnie oferty masażu dla niemowląt można znaleźć już w wielu miejscach, a co więcej, możemy wybierać od masażu mięśni po refleksoterapię.

akcesoria dla mam

Rodzice nie muszą chodzić na specjalne kursy, by nauczyć się masować swoje maleństwo. Można to równie dobrze robić samemu w domu.

Najlepiej masować wtedy, gdy dziecko jest ożywione i zadowolone, a od karmienia minęło przynajmniej pół godziny. Weź dziecko w ramiona albo połóż na kocyku na podłodze. Jeśli jest wystarczająco ciepło, dziecko może zostać na golaska albo w samej pieluszce. Na pewno rozpoznasz, kiedy zrobi mu się zimno. Można też masować przez ubranko. Przy masażu nago można użyć oliwki albo mleczka nawilżającego.

Dzieci lubią rutynę i szybko zapamiętują, co następuje po czym. Warto więc zaczynać masaż zawsze tak samo. Masuj dziecko czule, gładząc je powoli i spokojnie cały dłońmi. Nie odrywaj ich. Dziecko będzie się czuło bezpieczniej, gdy któraś z dłoni będzie go dotykać cały czas. Istnieje wiele sposobów masowania. Jeśli wsłuchasz się w swoje dziecko, dowiesz się, co mu odpowiada. Masaż nie musi być wielce skomplikowany. Nawet zwykłe gładzenie od góry do dołu jest przyjemne. Zacznij od przodu, potem przejdź do pleców. Możesz jednocześnie z dzieckiem rozmawiać, śpiewać mu, uciąć sobie pogawędkę. Najważniejsze, by cały czas dotykać i utrzymywać kontakt wzrokowy. Jeśli zaś niemowlę podczas masażu odwraca główkę, kręci się i ogólnie nie wydaje się zadowolone, spróbuj później. Niektóre dzieci lubią masowanie bardziej niż inne. Sesja nie musi trwać długo, wygłaskanie całego ciała zajmuje kilka minut.

Wiele dzieci cierpiących na kolki po masażu odczuwa dużą ulgę. Masaż pobudza krążenie krwi, zmniejsza napięcie mięśniowe, co z kolei zmniejsza ból i intensywność skurczów i poprawia funkcjonowanie jelit. Delikatny masaż ułatwia oddychanie i poprawia jakość snu.

Istnieją również metody masażu pogłębiające więź między rodzicami a dzieckiem. W swym najlepszym wydaniu umacnia on związek między rodzicami i potomstwem oraz uczy ich odczytywać reakcje dzieci w odpowiedni sposób. Masowanie przynosi wiele satysfakcji, szczególnie ojcom, którzy niejednokrotnie, zwłaszcza podczas karmienia, czują się odsunięci.

Uspokajający dotyk przynosi ulgę, choć nie zawsze uśmierza ból. Samo dotykanie skóry wyzwala produkcję hormonów odpowiedzialnych za odczuwanie przyjemności. Nastrój się poprawia, ciało rozluźnia. Masowanie i dotyk wpływają na wykształcenie świadomości swojego ciała, co w następstwie przekłada się na szybszy rozwój innych umiejętności. Dotyk zyskuje szczególną wagę w przypadku dzieci niepełnosprawnych i wcześniaków oraz ich rodziców.

Dziecko można masować właściwie od narodzin. Nigdy nie jest na niego za późno – dzieci lubią dotyk w każdym wieku. Czasem gładzenie i przytulanie zapewnia dużo więcej ciepła i bliskości niż masaż sam w sobie. Niemowlę nie rozumie jeszcze słów, ale dotyk i emocje w nim zawarte zrozumie na pewno.

źródło: J. Scott, R. Kirkman „Jak się nie dać Baby Blues. Poradnik dla rodziców”; wyd. Santorski

akcesoria dla mam