Pary starające się o dziecko są pełne nadziei, nastawione na pełen sukces. I bardzo dobrze, bo pozytywne myślenie jest kluczem do jego osiągnięcia. Ważne jednak, aby za hasłem „staramy się” kryły się autentyczne starania, a nie jedynie… akt seksualny. O czym warto wiedzieć przed ciążą?
Do stworzenia nowego życia trzeba dwojga. Niestety, nadal pokutuje błędne przekonanie, że jeżeli do poczęcia nie dochodzi to wina leży po stronie kobiety… Niepłodność według WHO to niezdolność do zajścia w ciążę lub spłodzenia dziecka, w ciągu 12 miesięcy regularnego współżycia, czyli 4-5 razy w tygodniu, bez zastosowania jakichkolwiek metod antykoncepcji. Niepłodność, czyli czasowa niemożność osiągnięcia ciąży, dotyczy aż około 20 proc. par w Polsce, jednak tylko niewielka część z nich poszukuje pomocy specjalisty. Bardzo często przyczyną tego jest bardzo wysoki koszt leczenia – w naszym kraju w żaden sposób nie dofinansowywany. Ogrom stresu związany z myślą o przyszłości dziecka, nas jako rodziny i wszystkich aspektów z tym związanych potęguje jeszcze świadomość konieczności zbudowania dość dużego finansowego zaplecza, aby w ogóle te plany stały się rzeczywistością. Tymczasem stres w każdej dziedzinie życia bardziej niszczy niż buduje. Dlatego pierwszym krokiem do starań powinno być wspólne postanowienie, że od samego początku przechodzimy przez wszystko razem.
Warto czasami zwolnić
Specjaliści dużą odpowiedzialnością za nieudane próby poczęcia obarczają brak higieny psychicznej partnerów. Statystyki pokazują jasno: pary, które cieszą się spędzanym razem czasem, celebrują małe przyjemności jak wspólne posiłki, pasje, dbają o rozsądny podział pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym znacznie rzadziej mają problemy z niepłodnością. W tym kontekście walka ze stresem życia codziennego nabiera zupełnie innego znaczenia. Jeżeli i nas dotyka czasowy problem z poczęciem upragnionego dziecka najważniejsze … zwolnić. Zastanowić się nad zmianą trybu życia, zadbać o związek i pamiętać o tym, że akt seksualny nie służy tylko prokreacji, lecz również umacnianiu więzi z partnerem. Bardzo często właśnie wtedy udaje się osiągnąć cel.
Nowe, lepsze nawyki
Zmiana trybu życia nie może ograniczać się jedynie do „wyluzowania” i częstszego namiętnego seksu – co niewątpliwie brzmi zachęcająco. Wszystkie zmiany wymagają nieco wysiłku. Nie musimy tu chyba mówić o poświęceniu – w końcu robimy to z własnej nieprzymuszonej woli. No i jakaż nagroda nas czeka!
Któreś z was jest niewolnikiem palenia? Miejcie świadomość tego, że u kobiet toksyny zawarte w dymie papierosowym docierają do wnętrza jajników i niszczą komórki jajowe – co za tym idzie, zmniejsza się ich pula wykorzystywana w procesie owulacyjnym. Natomiast mężczyźni – palacze muszą liczyć się m.in. z uszkodzeniami DNA oraz obumieraniem plemników – czyli apoptozą. A może gustujecie w lampce wina do kolacji i spotkaniach przy piwie? Starając się o dziecko pamiętajcie, że alkohol ma ogromny wpływ na płodność. Obniża poziom testosteronu, prowadzi do zaburzeń wzwodu, niekorzystnie wpływa na jakość nasienia oraz opóźnia ejakulację. Natomiast u pań uszkadza komórki jajowe, zwiększa ryzyko poronień samoistnych i zaburza owulację.
Życie w ciągłym biegu zmusza nas niekiedy do traktowania posiłków jako zła koniecznego. A tymczasem odpowiednio skomponowana dieta podwyższa płodność. Produkty pełnoziarniste oraz ryż i ryby, pełnotłusty nabiał, orzechy, warzywa i owoce pozytywnie wpływają na kobiecą płodność, a panom też na pewno nie zaszkodzą. Rodzaj i jakość spożywanych przez mężczyzn posiłków też nie pozostaje bez echa.
W zdrowym ciele… zdrowe dziecko
Już dawno odeszły do lamusa stwierdzenia, że kobieta starająca się o dziecko lub ta będąca już w ciąży nie powinna ćwiczyć. Tak jak można wykonywać całe mnóstwo specjalnie przygotowanych zestawów ćwiczeń dla kobiet z brzuszkiem, tak samo powinno się zadbać o swoje ciało dopiero się o brzuszek starając. To samo tyczy się panów – marząc o potomku powinni zadbać o regularną aktywność fizyczną. Nie bez przyczyny siłownia zawsze kojarzyła się z testosteronem. Udowodniono to już w wielu badaniach, że aktywność fizyczna wpływa bardzo korzystnie na płodność mężczyzn.
Wiele opracowań pokazuje, że wsparcie diety kobiety suplementami dostarczającymi witamin, składników mineralnych oraz aminokwasu argininy może zwiększyć szansę na upragnioną ciążę. Nie tylko wydłużając okres płodny w okresie miesiączkowym, ale także regulując cykle. Na jakość męskiego nasienia, a co za tym idzie, na powstawanie zdrowych zarodków korzystny wpływ ma suplementacja odpowiednich witamin, składników mineralnych oraz L-karnityny. Świetnym sposobem na poprawę płodności może się okazać wspólne korzystanie z takich preparatów jak np. Prenatal Probaby, który został specjalnie opracowany z myślą o parach. Nawet jego opakowanie sugeruje wspólne działanie partnerów – dwa kolory saszetek o różnym składzie – dla kobiet i dla mężczyzn.
Wspólny cel
Tempo życia, stres, dotychczasowe nawyki wydają się być trudne do okiełznania. Jednak w perspektywie powiększenia rodziny poradzenie sobie z nimi jest konieczne. Najważniejsze to pamiętać, aby przede wszystkim dopuścić do świadomości fakt, iż jest to nasza wspólna sprawa. Tak, jak zaczyna być dla nas wszystkich oczywiste, że tata też potrafi zająć się dzieckiem, może zrobić przerwę w pracy na urlop tacierzyński i nie musi robić wszystkiego dokładnie jak mama, tak powinniśmy dopuścić do głosu to, że rola mężczyzny w procesie kreacji nowego życia jest tak samo ważna jak rola kobiety. Przygotujcie się wspólnie do tej pięknej przygody jaką jest rodzina. A potem z dumą i satysfakcją sprezentujcie dziecku koszulkę z napisem „50% mama + 50% tata = 100% ja”.



