Kwas foliowy jest rozpuszczalną w wodzie witaminą z grupy B, która występuje w pożywieniu w postaci folianów.
Nasz organizm nie potrafi jej sam wyprodukować, dlatego musi być ona dostarczona z zewnątrz. Niestety kwas foliowy jest bardzo „wrażliwą” witaminą na różne czynniki zewnętrzne, więc w okresie zwiększonego zapotrzebowania (a takim jest ciąża) mogą występować jej niedobory. Odpowiednia podaż tej witaminy w okresie ciąży jest bardzo istotna, w przeciwnym razie może dojść do rozwoju wielu nieprawidłowości płodu. Kwas foliowy jest niezbędny do prawidłowego wzrostu i funkcjonowania komórek nienarodzonego maleństwa. Reguluje podział komórek genetycznych, a szczególne znaczenie odgrywa w zapobieganiu wad cewy nerwowej u płodu (m.in. rozszczepu kręgosłupa, bezmózgowia, przepuklin oponowo-rdzeniowych). Zapobiega także wystąpieniu niedokrwistości u przyszłej mamy i jej dzidziusia, jak i przedwczesnemu porodowi.
Aby zapobiec nieprawidłowościom związanym z niedoborem kwasu foliowego należy wzbogacić dietę w produkty, będące jego źródłem, takie jak: sałata, kapusta, szpinak, brokuły, brukselka, kalafior, szparagi, a także fasola, soja, drożdże, żółtko jaj, wątróbka, sery, pomarańcze i banany. Należy pamiętać, że obróbka termiczna w znacznym stopniu niszczy tę witaminę, dlatego też zaleca się spożywanie warzyw w postaci surówek.
Sama dieta nie jest jednak w stanie pokryć zapotrzebowania na kwas foliowy u kobiet w ciąży. Na co najmniej 3 miesiące przed planowaną ciążą należy rozpocząć przyjmowanie tej witaminy w formie preparatów farmakologicznych w profilaktycznej dawce 0,4 mg/dziennie, co odgrywa dużą rolę w zapobieganiu wadom cewy nerwowej, które powstają w pierwszych 4 tygodniach życia płodowego. Kwas foliowy należy przyjmować do końca pierwszego trymestru w dawce ustalonej z lekarzem prowadzącym ciążę.
Dietetyk Poradni MediFit – mgr Monika Janiak





podobno najlepszym preparatem z witaminą B9 jest femibion natal, bo zawiera łatwo przyswajalną, gotową do wykorzystania postać tej witaminy. z tradycyjnym kwasem foliowym jest dużo gorzej pod tym względem. mnie ginekolog zalecił codzenne łykanie femibionu od kiedy zaczęliśmy się z mężem starać o dziecko.
witam!mam powazny problem…od ponad pół roku staramy się z mężem o upragnione maleństwo,ale niestety nic…wykryto u mnie pco,lekarz zalecił mi zażywać luteine.pojawił sie okres i to obfity.kochałam sie z mezem trzy dni po miesiączce,zażywam kwas foliowy i od paru dni mój organizm dziwnie reaguje…mam mdłości,zaparcia,zawroty łowy,brak apetytu i zaburzenia nastroju…nie wiem czy to objawy zażywania kwasu foliowego czy reagowanie na nowe zycie w moim ciele?prosze o porade bede bardzo wdzieczna!p.s.we wtorej jestem umówiona na wizyte do pani ginekolog.