Wśród polskich i zagranicznych polityków, gwiazd filmu i sceny, osób znanych i lubianych zapanowała moda na wielodzietność.
O tym, że dwoje dzieci to za mało przekonuje Hubert Urbański. Popularny prezenter już w najbliższe wakacje zostanie tatą po raz czwarty. Prezenter znany z „Milionerów” i „Bitwy na głosy” jest szczęśliwym ojcem trzech córek: Marianny ( 21 lat), Krystyny (16 lat) oraz Stefanii (2 latka). Na przełomie lipca i sierpnia przekonamy się, czy córki Huberta będą miały siostrzyczkę czy braciszka. Płeć maluszka jest bowiem owiana tajemnicą!
Przykład idzie z góry! Prezydent Polski Bronisław Komorowski to szczęśliwy i spełniony ojciec piątki dzieci: Zofii ( 31), Tadeusza (30), Marii (27), Piotra (24) oraz Elżbiety (21). Cała piątka już dawno się usamodzielniła i, jak mawia prezydent, są źródłem jego dumy.
Niemałą rodzinką mogą się może się poszczycić najsławniejsza para Hollywood – Angelina Jolie oraz Brad Pitt. Maddox (9), Pax(7) , Zahara (6), Shiloh (4) oraz bliźniaki Knox i Vivienne ( 2,5) to, jak mawiają gwiazdy światowego kina, ich największe powody do szczęścia.
Wiedziałyście, że Steven Spilberg jest ojcem siódemki dzieci? Jessica (34), Theo(22), Max(25), Sasha (20), Sawyer(18) oraz czternastoletni Mikael i Destry to życiowe dzieła reżysera. Mając w domu tak dużą czeladkę, nie dziwi fakt, że dzieci były bohaterami wielu jego filmów.
Niekwestionowana liderką w naszym zestawieniu rodzin wielodzietnych jest Mia Farrow. Aktorka znana m.in. z filmu „Dziecko Rosemary” wychowała aż 15! Jak sama przyznaje: Dzieci to moje przeznaczenie. Bycie matką daje mi prawdziwe szczęście i spełnienie. Trudno o lepszą rekomendację macierzyństwa!
Fot.Katarzyna Piwecka Fotografia ciążowa i dziecięca Poznań www.katarzynapiwecka.pl




