W naszym społeczeństwie brak jest jeszcze świadomości tego, że mężczyzna może być odpowiedzialny za niepłodność pary aż 40-60% przypadków. Najczęściej leczenie podejmuje kobieta, a partner nie chce przyjąć do wiadomości, że on także powinien się przebadać. Radzimy jak poprawić płodność mężczyzny.
Palenie papierosów ma negatywny wpływ zarówno na płodność mężczyzny, jak i kobiety, na jakość gamet oraz na zdrowie dzieci. Jednym z mechanizmów może być powstawanie stresu oksydacyjnego pod wpływem dymu papierosowego.
Ważnym czynnikiem niepłodności jest stres oksydacyjny. Brak równowagi pomiędzy przeciwutleniaczami a powstającymi w komórkach wolnymi rodnikami niesie za sobą różne konsekwencje. Są to u mężczyzny: uszkodzenie błon komórkowych, indukowanie uszkodzeń DNA oraz przyśpieszenie apoptozy plemników. U kobiety z kolei nadmierny stres oksydacyjny powoduje uszkodzenie lipidów oraz DNA komórki jajowej, zahamowania syntezy białek oraz wydzielania ATP, a także odgrywa rolę w etiopatogenezie endometriozy, jajowodowego czynnika niepłodności i niewyjaśnionej niepłodności.
Cynk – pierwiastek męski wpływający na płodność mężczyzny
Cynk jest związany z produkcją testosteronu, odgrywa bardzo ważną rolę w tworzeniu spermy i podtrzymywaniu żywotności plemników, dzięki funkcji przeciwutleniacza.Cynk jest niezbędny do utrzymania struktury białka, tworzącego z chromatyną DNA stabilny kompleks w jądrach plemników. Ta skondensowana struktura jest niezmiernie istotna dla efektywnego procesu zapłodnienia. Duża zawartość cynku w nasieniu obniża aktywność plemników. Jest to reakcja odwracalna, wysokie stężenie cynku utrzymuje plemniki w relatywnie spokojnym, mniej ruchliwym stanie. To powoduje obniżenie zużycia przez nie tlenu i pozwala na zmagazynowanie energii, która będzie im niezbędna w trakcie wędrówki przez kobiece drogi rodne. Gdy plemniki znajdą się w pochwie, a następnie w macicy, w której stężenie cynku jest bardzo niskie, wzrasta ich aktywność i ruchliwość, co w konsekwencji ułatwia proces zapłodnienia.
Odpowiednia ilość cynku jest ważna dla prawidłowego przebiegu reakcji akrosomalnej, która przy jego niedoborze może w większości plemników nastąpić tuż po ejakulacji i uniemożliwia zapłodnienie. Objętość nasienia spada nawet o 30% przy małym stężeniu cynku, jak wykazano podczas podawania zdrowym mężczyznom 1,4 mg cynku na dobę.
Aby uzyskać zadowalającą sprawność seksualną, potencję oraz płodność, należy zapewnić odpowiednią podaż cynku w diecie, ok. 15 mg na dobę (Zalecane Dzienne Spożycie, RDA), jednak większość mężczyzn nie spożywa takiej ilości. Jak wykazało reprezentatywne badanie Instytutu Żywności i Żywienia, niedobory cynku występują aż w 62% racji pokarmowych mężczyzn. Mężczyźni wykazujący wysoką aktywność seksualną powinni przyjmować większą ilość tego pierwiastka, ponieważ każdy ejakulat zawiera około 5 mg, tj. około 1/3 dziennego zalecanego zapotrzebowania. Mogą więc tracić więcej cynku z nasieniem niż są w stanie dostarczyć z pokarmem. Również mężczyźni wykonujący pracę związaną ze znacznym wysiłkiem fizycznym wymagają większej suplementacji tego pierwiastka z powodu znacznej utraty z potem. Przyjmowanie cynku wydaje się bezpieczne w dawkach do 100 mg na dobę.
Suplementacja 66 mg siarczanu cynku (co odpowiada ok. 27 mg cynku) u mężczyzn o obniżonej płodności powodowała znaczący wzrost liczby plemników. Efekt ten zaobserwowano także w późniejszym badaniu. Mechanizm działania cynku nie jest znany.
L-karnityna
L-karnityna jest aminokwasem, którego najwyższy poziom w organizmie mężczyzny znajduje się w najądrzach. Pełni ona funkcję przeciwutleniacza spermy oraz odgrywa znaczącą rolę zarówno w dojrzewaniu plemników, jak i ich ruchliwości, jest źródłem energii dla plemników. W diecie dostarcza się różne formy L-karnityny w postaci soli (fumaran L-karnityny) lub estrów (acetyl-L-karnityna). Do wnętrza plemników wnika tylko wolna L-karnityna, która jest przekształcana do formy estru i tak magazynowana.
Ważne jest, aby nie przyjmować DL-karnityny lub D-karnityny, gdyż są one nieskuteczne i szkodliwe dla mięśni. D-karnityna i L-karnityna konkurencyjnie wchłaniają się w jelicie, więc podawanie formy D osłabia działanie formy L11. Wchłanianie L-karnityny nie ulega zwiększeniu przy stosowaniu w jednej porcji ilości większej niż 2 g. Biodostępność L-karnityny po spożyciu ilości >2 g jest ok. 16%, a biodostępność <2 g waha się od 54% do 87%, w zależności od dawki.
Badania pokazują, że im niższe stężenie L-karnityny w spermie, tym mniejsza ruchliwość plemników. Suplementacja L-karnityny znacząco poprawia jakość nasienia, powoduje wzrost całkowitej ilości plemników oraz ich ruchliwości. Suplementacja 2 g L-karnityny poprawia parametry spermy u mężczyzn, u których stwierdzono niepłodność trwającą od co najmniej 2 lat. Poprawę zauważono także u mężczyzn cierpiących na ciężką oligoastenozoospermię. Podawanie 2 g L-karnityny poprawia żywotność plemników. Taka terapia przynosi tym lepsze skutki, im gorsze są para¬metry początkowe nasienia. Zarejestrowano osiem ciąż w czasie badania u partnerek 86 pacjentów, którzy ukończyli badanie. Poczęcie następowało tylko podczas podawania L-karnityny, a nie placebo, co wskazuje nie tylko na poprawę funkcji nasienia, ale także na poprawę zdolności plemników do zapłodnienia. Te spontaniczne zapłodnienia podczas terapii L-karnityną są wskazaniem do dalszych badań nad jej funkcją. U pacjentów w czasie reprodukcji wspomaganej podawanie L-karnityny może być jednym ze sposobów na rozwiązanie „męskiego” problemu niepłodności.
Inne składniki mineralne i witaminy
Witamina C jest ważnym przeciwutleniaczem nasienia. Chroni ona DNA plemników przed uszkodzeniem przez wolne rodniki oraz zmniejsza aglutynację plemników. Niedobory witaminy C w organizmie wpływają na spadek liczby i ruchliwości plemników oraz na pogorszenie ich morfologii.
Witamina E chroni błony komórkowe plemników, bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, przed zniszczeniem neutralizując wolne rodniki w środowisku tłuszczowym. Suplementowana razem z witaminą C powoduje znaczne zmniejszenie fragmentacji materiału genetycznego plemników u mężczyzn niepłodnych z podwyższonym wskaźnikiem fragmentacji DNA plemników.
Selen jest kolejnym ważnym przeciwutleniaczem nasienia. Aż około połowa zapasu selenu w organizmie mężczyzny gromadzi się w jądrach i nasieniu. Selen jest niezbędny nie tylko do produkcji plemników, ale także do wytwarzania testosteronu. Wpływa na prawidłową budowę i ruchliwość witki plemnika. Jest składnikiem enzymów, m.in. peroksydazy glutationowej, dzięki cze¬mu chroni DNA oraz kontroluje apoptozę komórki. Podawanie selenu wraz z witaminą E powoduje zmniejszenie stresu oksydacyjnego nasienia i poprawia ruchliwość plemników. Selen powinien być podawany w dawkach nie przekraczających bezpiecznego poziomu spożycia wynoszącego 300 μg18. Wiadomo, że najwyższe stężenie selenu występuje u mężczyzn, których sperma jest ruchliwa w 40%-60%. Nadmierne spożycie selenu może pogarszać jakość spermy.
Czy zmiana stylu życia może mieć wpływ na poprawę płodności mężczyzny?
Problemem jest coraz bardziej widoczne obniżenie aktywności fizycznej mężczyzn (dzięki zwiększonemu komfortowi życia), które powiązane jest ze spadkiem poziomu testosteronu, a co za tym idzie spadkiem płodności. Fatalny wpływ współczesnego trybu życia można zaobserwować w bankach spermy, gdzie w dniach poprzedzonych dniami wolnymi, a co za tym idzie zwiększoną ilością wypitego alkoholu, wypalonych papierosów i niedospanymi nocami, widać drastyczny spadek jakości spermy. Zwiększenie aktywności fizycznej poprawia zarówno ogólny stan zdrowia, jak i płodność mężczyzn. Ponadto, dieta bogata w antyoksydanty lub uzupełniana suplementami bogatymi w witaminy C i E oraz cynk prowadzi do ciąży u par z historią powtarzających się poronień.
Podsumowanie
Odpowiednie odżywienie organizmu mężczyzny ma znaczący wpływ na poprawę jakości nasienia. Suplementacja witamin, składników mineralnych oraz L-karnityny poprawia integralność DNA plemnika, co zwiększa szanse na zapłodnienie oraz ma znaczący wpływ na powstawanie zdrowych zarodków.
autor: dr Mirosław Szlachcic ( opracowanie Baby-Shower.pl)




