W wywiadzie udzielonym magazynowi Harper’s Bazaar Jennifer Aniston przyznaje, że mogłaby skorzystać z botoksu.
– Zmarszczki każdym dniem zmarszczki są coraz głębsze – mówi. 41-aktorka uważa, że owe zmarszczki wiele mówią o życiu człowieka. Zatem póki co, świeża twarz i fantastyczna sylwetka gwiazdy to zasługa dobrej diety oraz ćwiczeń.
Jakie ma sposoby na zgrabną figurę?
– Nie głodzę się, żeby utrzymać figurę. Czasem pozwalam sobie na różne zachcianki. I nigdy nie zrezygnuję z kawy czy kieliszka wina.
Chociaż w rozmowie z magazynem aktorka nie wymienia nazwiska swojego byłego męża, opowiada o tym, co wydarzyło się w jej życiu od rozwodu z Bradem Pittem w 2005 roku.
– Ostatnie pięć lat to dla mnie czas oczyszczenia. Teraz nadeszła pora odrodzenia.
Czyżby więc przyszła pora na jakiś poważny związek i macierzyństwo?







