Ćwiczenia dla ciężarnych w wodzie, jak wynika z ostatnich badań, mogą wpływać na ilość środków przeciwbólowych stosowanych w czasie porodu. Ćwiczyć w basenie można już z kilkutygodniowym niemowlęciem. Coraz popularniejsze są też porody w wodzie.
Pismo „Reproductive Health” poinformowało o badaniach brazylijskich naukowców z Uniwersytetu w Campinas (Sao Paulo), którzy przeprowadzili badania wśród 71 ciężarnych kobiet. Połowa z nich uczestniczyła przez cały okres ciąży, trzy razy w tygodniu, w prawie godzinnych zajęciach wodnego aerobiku. Druga połowa badanych nie brała udziału w tego typu zajęciach.
Ćwiczenia w wodzie nie miały bezpośredniego przełożenia na czas trwania i rodzaj porodu, ale o ponad połowę obniżyły zapotrzebowanie na środki przeciwbólowe wśród rodzących kobiet. To, czy ćwiczenia w czasie ciąży są całkowicie bezpieczne od dawna jest przedmiotem dyskusji środowiska lekarskiego. Gimnastykę i inne sporty podejrzewa się bowiem o negatywny wpływ na rozwój wzrostu płodu oraz zwiększenie ryzyka wad wrodzonych. Najnowsze badania wykazały jednak, że aqua aerobik jest bezpieczną formą ruchu zarówno dla ciężarnej, jak i dla płodu. Potwierdzono, że dzieci urodzone przez kobiety ćwiczące w wodzie w okresie ciąży były w dobrym stanie zdrowia.
Aktywni rodzice często przekazują dzieciom swoją pasję do pływania już od pierwszych miesięcy ich ycia. Coraz popularniejsze stają się zajęcia nauki pływania dla niemowląt. Początkowo opierają się one na oswajaniu niemowlęcia z wodą, w asyście rodzica i pod dyktando instruktora. Po kilku miesiącach nauki można jednak liczyć na to, że niespełna roczne dziecko bez lęku i uprzedzeń będzie samodzielnie wskakiwać do wody i pływać tzw. pieskiem (zarówno pod wodąm jak i na powierzchni) oraz w pozycji na plecach.
Dziecko przed urodzeniem zanurzone jest w płynie owodniowym. Podczas narodzin raptownie zmienia się jego otoczenie (z wodnego na lądowe), wpływając na zwiększenie stresu porodowego. Jednym ze sposobów łagodzenia narodzonemu dziecku stresu, jest poród w wodzie. Ideę porodów w wodzie wprowadził ukraiński naukowiec Igor Czarkowski, a rozpowszechnił francuski lekarz Michel Odent, twórca kliniki porodu naturalnego. Jak przekonuje psycholog, mgr Daria Żarczyńska, w swoim artykule dla portalu babyboom.pl, dziecko urodzone w wodzie nie odczuwa raptownej zmiany środowiska. Po wysiłku związanym z porodem, noworodek jeszcze przez chwilę może cieszyć się znajomym otoczeniem wody. Dopiero następnym etapem jest poznanie suchej przestrzeni, jaką jest powietrze.
Nie ma jeszcze dokładnych badań naukowych dotyczących rozwoju dzieci urodzonych w wodzie, ale przypuszcza się, że rozwój takich dzieci przebiega szybciej. Według opinii Darii Żarczyńskiej porody w wodzie przebiegają zazwyczaj bardzo szybko i kończą się szczęśliwie. W porównaniu z porodami tradycyjnymi, nie istnieje większe ryzyko infekcji dróg rodnych kobiety. Przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa, nie ma ryzyka zachłyśnięcia się wodą przez nowonarodzone dziecko – dodaje Daria Żarczyńska.




