Początkowo zmiany, jakie zaobserwowano u nowo narodzonej Chinki, lekarze uznali za guz. Jakież było ich zdziwienie, gdy okazało się, że to nie guz, a podwójna ciąża. Wykryte płody miały osiem i dziewięć tygodni. Było to jednocześnie fascynujące, jak i przerażające odkrycie. Lekarze stwierdzili, że najprawdopodobniej „dzieci” noworodka to tak naprawdę wchłonięte przez płód rodzeństwo. Takie przypadki zdarzają się w czasie ciąż bliźniaczych – raz na 500 tysięcy ciąż.





