Pościel z hipoalergicznym wypełnieniem

Jesienią i zimą ogrzewane mieszkanie może stać się pułapką pełną różnych alergenów.

Jedną z głównych przyczyn reakcji alergicznych u dzieci są roztocza gnieżdżące się w pościeli. Ponieważ organizm maluszka nie potrafi się skutecznie przed nimi bronić, warto zainwestować w pościel o właściwościach antybakteryjnych, która zapewni mu bezpieczny sen.

Roztocza, choć niewidoczne gołym okiem, są wszędzie. Nie gryzą, nie kują, nie piją krwi. Żywią się złuszczonym ludzkim naskórkiem, a wydalane przez nie odchody powodują najróżniejsze uczulenia, ataki astmatyczne itp. Te małe pajęczaki, jako naturalne środowisko życia, szczególnie umiłowały sobie łóżko. Dzieje się tak, ponieważ mikroklimat pod kołdrą sprzyja ich aktywności.  Dziecko, przytulone do poduszki i przykryte kołderką, wdycha alergeny, co skutkuje takimi reakcjami alergicznymi jak: zatkany nos, katar, kaszel, ucisk w klatce piersiowej, wysypka, świąd, czerwone |
i załzawione oczy. Jeśli maluch ma alergię na roztocza, to nie tylko cierpi z powodu wymienionych dolegliwości, ale także ich skutków – niewyspania, zmęczenia, ogólnego rozbicia. Dlatego jego łóżko musi być idealnie czyste i wolne od tych nieproszonych gości, a pościel powinna go dobrze chronić przed alergenami.

Dla dzieci najlepsza jest pościel z hipoalergicznym wypełnieniem. Jeszcze do niedawna najpopularniejszy był poliestrowo-silikonowy granulat. Obecnie można już dostać kołderki
i poduszeczki wypełnione włóknami naturalnego pochodzenia, które są alternatywą dla poliestru. Takie rozwiązanie znajdziemy w produktach marki Feretti, w których zostało zastosowane włókno INGEO®, czyli naturalne włókno uzyskiwane w procesie fermentacji i polimeryzacji ziaren kukurydzy. Pościel jest lekka, puszysta i nie odkształca się, a co najważniejsze zapewnia niesamowitą izolację cieplną przy jednoczesnym przepuszczeniu pary wodnej (potu). Takie wypełnienie nie ustępuje pod względem sprężystości puchowi czy wełnie, które często są powodem uczuleń.

Bielizna pościelowa, poszwy i poszewki powinny być wykonane ze 100% bawełny, którą można prać w temp. 60 stopni. Tym sposobem roztocza giną, a ich odchody zostają wypłukane z pościeli. Na rynku można już znaleźć pościele o dodatkowych właściwościach, które chronią dzieci przed reakcjami alergicznymi. – Nasza bawełniana pościel dzięki systemowi Purista® jest bakteriostatyczna  i higieniczna, który zapobiega rozwojowi grzybów i pleśni. Zapewnia to nie tylko zdrowy i bezpieczny sen dziecka, ale pozwala także utrzymać pościel świeżą  i pachnącą przez dłuższy czas. – wyjaśnia Karolina Stradomska z firmy Feretti – Dodatkowo produkty naszej marki posiadają opinię kliniczną, certyfikat OKO TEX standard – są wolne od substancji szkodliwych takich jak pestycydy czy chlorofenole.

Należy pamiętać o systematycznej zmianie pościeli (przynajmniej raz w tygodniu) i wietrzeniu jej po każdym spaniu. Zimą powietrze wymrozi roztocza. Oprócz odpowiedniej pościeli i bielizny pościelowej, należy również zadbać o kilka szczegółów, które ograniczą ilość roztoczy w sypialni maleństwa. Wskazane jest np. usunąć wszelkich dywanów i chodników spod łóżeczka oraz pozbyć się ciężkich pluszowych zasłon i żaluzji na oknach. Nie należy zapominać o codziennym odkurzaniu materacyka, łóżeczka i podłogi w pokoju malca. Wskazane jest również systematyczne wietrzenie i utrzymywanie odpowiedniej temperatury i wilgotności powietrza.

 

 

Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

4 komentarze

  1. Dokładnie tak. Myslę, że gdyby to była nieprawda to dawno temu by ich pozwałą konkurencja. A ponieważ jest to prawda, to nikt ich nie pozwał.

  2. Nie bardzo wiem o co Ci chodzi w tym komentarzu. Po jego przeczytaniu wszedłem na ich stronę i zobaczyłem, czy Pani Karolina mówi prawdę. I co?…Mówi. Masz wszystkie certyfikaty i odpowiednie zaświadczenia przypisane do każdego produktu. Chyba to jednak się Ty mylisz.

  3. NIech pokażą tee certyfikaty i badania kliniczne jak nie to pownni się nimi zająć jakieś służby!

  4. Bardzo ryzykowna wypowiedź Pani Karoliny Stradomskiej. Nie posiadają certyfikatu Eko Tex na swoje wyroby i tak wprowadzać w bład klientów. Co wtedy jak dziecku z ASZ coś sie stanie, kto za to odpowie ta Pani, firma, może portal? Te badania kliniczne to też nieprawda, bo nie ma na myśli certyfikatu IMiD? Do jego wydania robi się tylko proste badania mechaniczne, o laboratoryjnych nie ma mowy. Jak można w sprawie zdrowia dzieci mówić i pisać niesprawdzone informacje! Za to może grozić odpowiedziałność przed sądem!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *