Na Mazowszu w liczbie urodzeń królują powiaty z rejonu ostrołęcko-siedleckiego, jednak najwięcej – bo ponad 10 tysięcy dzieci – urodziło się w Warszawie.

W stolicy maluchów z roku na rok jest coraz więcej. Jak twierdzi rzecznik GUS-u, Władysław Łagodziński, liczba urodzeń w stosunku do zeszłego roku niemal się podwoiła. W 2010 r. ma być podobnie, czyli  baby-boom trwa.

Rodziny zakładają właśnie osoby z wyżu demograficznego, urodzone w latach 1980 – 1984. Według szacunków,  liczba porodów będzie rosła jeszcze przez cztery lata. Statystyka potwierdza obserwację socjologów. W niektórych szpitalach w warszawie padają wręcz rekordy. – W 2009 roku  w Szpitalu św. Zofii. Przy Madalińskiego urodziło się o 500 dzieci więcej niż rok temu, a w Szpitalu Bielańskim o ponad 300.

Poprzedni model, ostatnich 20 lat, nastawiony był na indywidualizm, karierę, wyścig szczurów. Rodzice decydowali się na dziecko po 30-te i najczęściej pozostawali przy jednym dziecku.  Obecnie rodzice myślą o  więcej niż jednym dziecku.

Już teraz brakuje miejsc w żłobkach i nic nie wskazuje na to, że coś w tej sprawie miałoby się zmienić. Niestety jeśli mama chciałaby pójść do pracy, ale przez brak wolnego miejsca w żłobku nie może, pozostaje jej tylko szukać pomocy u babci dziecka.

Zaczyna się także inwestycyjny baby boom w Warszawie. Cztery szpitale szykują nowe miejsca na przyjęcie maluchów. Miejsc dla rodzących przybędzie już w połowie 2010 r. Trwa rozbudowa szpitali przy ul. Inflanckiej, Żelaznej i Madalińskiego. – W przyszłym roku uruchomimy pawilon z nowoczesnym blokiem porodowym, z 15 łóżkami – mówi dyr. Siemaszko z Inflanckiej. W tym roku na budowę wydano 33 mln zł, w przyszłym planuje się przeznaczyć 27 mln.

Prawie 38 mln zł trafi do szpitala przy ul. Madalińskiego. Z tych pieniędzy powstanie całe Centrum Zdrowia Rodziny z 60 miejscami. Centrum ruszy w 2011 r. W tym samym roku nowy budynek zostanie oddany w Szpitalu św. Zofii. Liczba łóżek zwiększy się o 45, więc szpital będzie mógł przyjąć dwa razy tyle porodów co dziś. W kolejnych latach planowane są nowe miejsca w Szpitalu Bielańskim i niewybudowanym Szpitalu Południowym. Zaczął też już działać prywatny szpital Medicoveru. Przyjęto kilkanaście rodzących, choć poród kosztuje tu 12 tys. zł.

Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Gość
Gość
14 lat temu

Oj jeszcze zobaczycie co znaczy dla polkich rzadow matka z dzieckiem i w ogole rodzina,dam wam jedna rade wyposrodkujcie wychowanie dziecka zawsze z mysla o sobie,troche egoizmu bo narod przyzwyczail sie do tego, ze kobiety w Polsce wychowuja swoje dzieci do systemu emerytalno- rentowego za darmo i to zpelnym zaangazownaiem tak jakby mialy placone motywacyjne,a nawet mozna nimi poniewierac i wyciagnac z nich kazde pieniadze.