Każda kobieta inaczej przeżywa poród. Podobnie jest ze stanem jej zdrowia fizycznego. Jedne nie mają żadnych komplikacji, inne potrzebują czasu, aby dojść do siebie.
Dlatego też warto przygotować się psychicznie na różne opcje… Niekiedy po porodzie występują objawy, które matka może uznać za alarmujące, a które w rzeczywistości są najzupełniej prawidłowe:
Krwawienie z pochwy
Przez pierwsze godziny po porodzie możliwość wystąpienia krwawienia z pochwy z towarzyszącym powstawaniem skrzepów jest zjawiskiem normalnym. Krwawienie to jest o wiele bardziej obfite niż krwawienie menstruacyjne. Są to odchody połogowe, a ich pojawienie się spowodowane jest oderwaniem się łożyska od ściany macicy. Oderwanie się pozostawia na ścianie macicy krwawiącą ranę, która zaczyna się zamykać na skutek skurczów porodowych macicy, a później na skutek działania oksytocyny uwalnianej po rozpoczęciu karmienia piersią. Przez pierwsze trzy lub cztery dni tracony przez pochwę płyn jest czerwony, następnie jego kolor staje się brązowawy. Generalnie trwa to około 40 dni i w tym czasie wolno stosować jedynie podpaski, w żadnym razie nie można używać tamponów.
Krańcowe zmęczenie
Oczywiście przez pierwsze dni po porodzie kobieta czuje się wyczerpana fizycznie. Poród stanowi olbrzymi wydatek energetyczny, a po porodzie opieka nad dzieckiem zajmuje wiele godzin dziennie, co często nie pozwala matce na więcej niż trzy lub cztery godziny ciągłego snu.
Wylewy krwawe na twarzy
Wysiłek związany z parciem przez długi czas trwania porodu może spowodować powstanie przejściowych zjawisk w obrębie twarzy, takich jak wylewy krwawe w gałkach ocznych czy na policzkach. Nie są to zjawiska alarmujące, powinny zniknąć w przeciągu 24-48 godzin.
Bóle
Po porodzie ciało jest obolałe.
źródło: „Encyklopedia Zdrowia. Kobieta”; wyd. Bellona





zależy co dla kogo jest ważne. dla mnie połóg był gorszy od ciąży i porodu. Chociaż dziecię było grzeczne. Najgorsze to, że nie można się kochać i nie można się kąpać. Ojciec pije pępkówki, a ty siedzisz w domu i zastanawiasz się czy wróci…
Połóg nie był aż tak dramatyczny, jak się obawiałam, wszystko szybko się goiło i nie było żadnych komplikacji. Tylko strasznie byłam osłabiona i zaczęłam przyjmować Femibion vital mama dla kobiet karmiących, żeby odbudować trochę odporność i ogólną formę organizmu. Teraz moje maleństwo ma już 2,5 miesiąca i czuję się zdecydowanie lepiej i daję radę normalnie funkcjonować.
Ja też doszłam bardzo szybko do siebie! Nie taki diabeł straszny, jak go malują;)
u mnie na szczęście obyło się bez zbędnych komplikacji i bardzo szybko doszłam do siebie 🙂