Na rynku pojawiły się nutrikosmetyki, czyli kosmetyki w tabletkach. Kupić je można wyłącznie w aptekach, a przed zastosowaniem należy się skontaktować z lekarzem dermatologiem lub internistą.
Preparaty w tabletkach zawierają składniki korzystnie wpływające na kondycję skóry, włosów i paznokci, ale ta przede wszystkim zależy od diety.
– Jeśli w przypadku problemów, nie pomaga zmiana nawyków żywieniowych, wtedy do posiłków należy dołączyć suplementy diety w postaci nutrikosmetyków. Te preparaty są jedynie dodatkiem, a zawarte w nich składniki są związkami syntetyzowanymi sztucznie – podkreśla w rozmowie z Rzeczpospolią dr Danuta Nowicka, dermatolog.
Nutrikosmetyki zaierają przede wszystkim substancje, które są odpowiedzialne za wychwytywanie wolnych rodników, czyli te, które spowalniają procesy starzenia się skóry: witaminę A, E, C, witaminy z grupy B, karotenoidy, flawonoidy, likopen, koenzym Q10. W preparatach poprawiających jędrność skóry i zmniejszających cellulit zawarte są izoflawony, czyli roślinne hormony zwane fitohormonami. W nutrikosmetykach znajdują się też makro– i mikroelementy, takie jak siarka, krzem, cynk i wapń oraz kwas hialuronowy i aminokwasy.
Każda tabletka, kapsułka lub proszek są pełne konserwantów, barwników, sztucznych substancji nadających smak i zapach. Większość z tych związków obciąża wątrobę i nerki, dlatego osoby, u których już stwierdzono schorzenia tych narządów, stosowanie nutrikosmetyków muszą skonsultować z lekarzem.
Objawy nadmiaru sztucznych związków w organiźmie czasem można zdiagnozować, np. marchewkowy kolor skóry u osób stosujących suplementację beta-karotenu pojawia się, gdy wątroba przeładowana jest tym związkiem i nie radzi sobie z jego metabolizmam i wydalaniem. Szczególnie niebezpieczne może się okazać przyjmowanie kilku preparatów jednocześnie, wówczas łatwo o przedawkowanie.
Ze szczególną ostrożnością nutrikosmetyki powinny przyjmować osoby ze skłonnością do alergii oraz przyjmujące leki nasercowe, przeciwcukrzycowe i uspokajające
Źródło : Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia





Własnie, zgadzam się z autorem, że większość suplementów posiada mnóstwo chemii.
My Beauty System to jedyna znana mi marka, która nie posiada żadnej chemii, barwników czy konserwantów. Ich technologia pakowania w atmosferze beztlenowej pozwala podobno aby nie używać nic zbędnego.
Produkty polecił mi mój lekarz dermatolog i już sie do nich przekonała.
Cała seria powoduje, ze każdy znajdzie coś dla siebie.
POlecam z tej smej lini My Body Shape na oczyszczanie organizmu i odchudzanie. Juz po 3 tygodniach super rezultatnty. Imponujace te suplementy….
No własnie w kazdych jest mnóstwo konserwantów, przeciwzbrylaczt, parabenów…znalazałem nutriksometyki My Beauty System, które są w postaci roztworu i wypełnione są w atmosferze beztlenowej dlatego nie mają żadnych zbędncyh substancji ai konserwantów. Ja uzywam produkt My Skin Moisturizer na poprawę nawilżenia- efekty super. Przymiezzram się do Anti aging.