Dylematy przyszłej mamy

Poród to niewątpliwie jedno z najważniejszych i najpiękniejszych chwil w życiu każdej kobiety. Im bliżej do terminu porodu tym więcej nurtujących pytań pojawia się w głowie przyszłej mamy. Pierwsze dylematy dotyczą wyboru szpitala, który w gruncie rzeczy nie jest prosty.

Obecnie możesz rodzić gdzie i jak chcesz, nawet na drugim końcu Polski. Gdzie lepiej urodzić? W prywatnej klinice czy w zwykłym szpitalu? A jeśli w zwykłym to, w którym? Czy lepiej rodzić w zwyczajnej, podzielonej na boksy sali porodowej czy w przytulnym pokoiku z magnetofonem? Z mężem, siostrą czy mamą? Na zwykłym łóżku porodowym czy w wannie? Ze znieczuleniem czy bez? Wybór jest naprawdę duży.

Przemyśl to dobrze, bo każda z tych opcji ma swoje plusy i minusy. Poród w prywatnej klinice jest komfortowy, ale trzeba za niego sporo  zapłacić. Szpitale kliniczne oferują poród w wannie, jednak nie każda kobieta może rodzić w ten sposób.

Możliwości jest naprawdę dużo. Wybór zależy od indywidualnych potrzeb kobiety. Dlatego przed porodem zastanów się, co jest dla ciebie najważniejsze. Koniecznie weź pod uwagę odległość szpitala od twojego domu. Nie musi to być najbliższa porodówka, ale wybieranie takiej, do której dojazd trwa bardzo długo, także nie ma sensu.

Gdzie szukać informacji?
Informacje na temat porodówek znajdziesz na stronach fundacji „Rodzić po ludzku” . Pytaj też znajomych i przejrzyj listy dyskusyjne dotyczące ciąży i porodu. Możesz trafić na sprzeczne opinie, jednak te, które się powtarzają, warto wziąć sobie do serca.

W każdej placówce obowiązują nieco inne zasady. Dlatego nawet, jeśli wiesz już dużo o porodówkach, zadzwoń do wybranych szpitali i pytaj o wszystko, co cię interesuje. Czy będziesz mogła wybrać pozycje w czasie porodu? W której fazie? Czy w razie potrzeby możesz liczyć na znieczulenie? Jakiego typu? Czy musisz za coś płacić? Gdzie urodzisz, jeśli sala do porodu rodzinnego będzie zajęta i nie będziesz mogła z niej skorzystać?

Zadzwoń  do szpitala i zapytaj, czy możesz obejrzeć porodówkę. Warto to zrobić, bo nie tylko oswoisz się z wyglądem sali, ale też poznasz drogę do szpitala i zorientujesz się, gdzie jest izba przyjęć.

Zdarza się, że nie wszystko przebiega zgodnie z planem. Gotowość na zmiany w scenariuszu oszczędzi ci frustracji, jeśli to, co sobie wymarzyłaś okaże się niewykonalne. Pamiętaj, że dobro maluszka jest ważniejsze niż kolor ścian, muzyka czy osobna sala.

Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments