Gwen Stefani pojawiła się na okładce najnowszej edycji brytyjskiego Elle. I chociaż pretekst do spotkania był prawdziwie zawodowy (nowa płyta No Doubt w drodze), o tyle nie zabrakło okazji do pogawędki o życiu rodzinnym. Piosenkarka, która jest prywatnie mamą dwóch chłopców- : 6-letniego Kingstona i 4-letniego Zuma- nie ukrywa, że łączenie pracy i macierzyństwa bywa trudne, a zaspokojenie potrzeb całej rodziny- właściwie niemożliwe do osiągnięcia.
Twierdzi także, że pierwsze dziecko nie wywraca życia do góry nogami, jak powszechnie się uważa: Kiedy ma się pierwsze dziecko, życie się nie zmienia. Masz tylko trochę mniej snu i trochę więcej bałaganu, ale to jest wspaniałe, a dopiero dorastające pociechy uświadamiają ogrom odpowiedzialności związany z byciem rodzicem: Dzieci dorastają, idą do szkoły i zaczyna się. Przychodzi olśnienie, bo mają prawdziwe problemy. A ja jestem za nie odpowiedzialna. To przytłaczające – wyznaje Gwen.




