Dziecko w wieku przedszkolnym to wulkan energii. Ta energia przekłada się nie tylko na ruch, lecz przede wszystkim na rozwój poznawczy dziecka. Przedszkolak nieustannie podejmuje się różnorodnych aktywności, poszukuje nowych zainteresowań, pyta (och, i to ile!) oraz sprawdza i gromadzi doświadczenia pozwalające mu lepiej rozumieć otaczający go świat. Każde z podjętych działań pozwala dziecku rozwijać mózg, który nieustannie tworzy nowe połączenia nerwowe, dzięki czemu z miesiąca na miesiąc funkcjonuje ono na poznawczo wyższym poziomie – myśli lepiej, szybciej i bardziej twórczo. Sednem wspierania dziecka w wieku przedszkolnym jest świadomość, że wszystko to, co zyska na etapie przedszkola, będzie owocowało przez resztę jego życia, a tym samym – również w dorosłości.

fotokarty

Dziecięcy entuzjazm, energia, brak uprzedzeń (np. do nauki matematyki) oraz otwarty i ciągle rozwijający się umysł, chętny do tego, by poznawać wszystko to, co nowe, to ogromna szansa dla świadomych dorosłych, by możliwie jak najlepiej wykorzystać okres przedszkolny. Dziecko ma nie tylko chęć, lecz także możliwości, by osiągać sukces w niemal każdej dziedzinie. Przedszkolak z powodzeniem opanowuje zagadnienia matematyczne, śpiewa (również w języku obcym), tańczy, konstruuje, maluje, projektuje, tworzy bajki i gry planszowe. Nieraz potrafi zapamiętać więcej niż dorosły. Energię, którą straci, odzyskuje w okamgnieniu, niejednokrotnie zaskakując opiekuna. Słowem – nie ma takiego obszaru w rozwoju dziecka, który byłby dla niego niedostępny.

Który obszar jest najważniejszy? Co ma w przedszkolu najwyższą rangę – nauka czytania, pisania czy liczenia? A może rozwój ruchowy lub nauka współpracy? Żadne z nich, ponieważ rozwój w każdym z tych obszarów jest niezbędny i równie ważny. Co istotne, a zupełnie nieprawdziwe, w duchu metod dydaktycznych z końca XX wieku dzisiejsi dorośli wciąż wiążą sukces dziecka z opanowaniem umiejętności szkolnych, głównie pisania, czytania i liczenia. Tymczasem rozwój przedszkolaka to o wiele, wiele więcej. O przedszkolnym sukcesie nie świadczy jedynie tempo czytania czy umiejętność wykonywania obliczeń w myślach. To także rozwój ruchowy, emocjonalny i społeczny. To rozwijanie analitycznego myślenia i budowanie zdolności do tworzenia twórczych rozwiązań. To pierwsze kroki w nauce programowania. To umiejętność komponowania własnych piosenek i tworzenia choreografii. Kreatywność i twórcze myślenie. Harmonijny rozwój, niezakłócony deficytami sensorycznymi. To pasja, entuzjazm i odwaga w pokonywaniu wyzwań i trudności.

Wiek przedszkolny to najlepszy czas na to, by wspierać wszechstronny rozwój dziecka. Czy oznacza to, że już od najmłodszych lat w centrum dziecięcego pokoju powinno stanąć biurko, a półki, zamiast lalek, klocków i pluszaków, powinny mieścić jedynie opasłe tomy encyklopedii i elementarzy? Nic bardziej mylnego! Dziecko jest stworzone do zabawy i z wszystkiego potrafi uczynić zabawę. Jest to jego najbardziej naturalna forma działania, dzięki której uczy się, reorganizuje dotychczasową wiedzę, pokonuje trudności, poznaje i analizuje świat.

Carriwell

Współczesne przedszkolaki (i nie tylko) udowadniają, że wielokrotne powtórzenia, nauka na pamięć, słuchanie długich wykładów nauczycieli i odtwórcze działanie są cichym zabójcą dziecięcej pasji i poznawczego entuzjazmu. To, co dziecko nudzi lub je przerasta, będzie przez nie omijane. To, co dziecko bawi i daje mu radość, będzie dla niego inspiracją, motywacją do działania i dalszego rozwoju. Dorosły, chcąc wspierać rozwój dziecka w wieku przedszkolnym, powinien nieustannie budzić jego zainteresowanie – proponować intrygujące działania, umożliwiać dziecku samodzielną aktywność, przygotowywać interesujące pomoce i akcesoria. Zasada ta dotyczy zarówno nauczycieli, jak i rodziców.

Tekst pochodzi z książki “Jak wspierać rozwój przedszkolaka?” Moniki Sobkowiak.

wspieranie rozwoju dziecka