W czasach tak rozpowszechnionego problemu alergii u niemowląt i dzieci, zapobieganie im oraz zmniejszanie ich natężenia staje się równie ważne jak budowanie odporności.
Jednym z tematów, najczęściej poruszanych na forach internetowych dla rodziców, obok norm prawidłowego rozwoju dziecka, jest problem alergii. Przejęci rodzice wymieniają się kontaktami do specjalistów, nazwami leków. Alergie, zarówno skórne, jak i oddechowe, uciążliwe dla dorosłych, dla dzieci bywają prawdziwą zmorą utrudniającą codzienne funkcjonowanie.
Nie ma jak mleko mamy
Wśród substancji dostarczanych w pożywieniu, ogromną rolę w budowaniu silnego systemu immunologicznego, i to już od pierwszych dni życia dziecka, mają nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). Ich odpowiedni poziom w organizmie malucha ma również bardzo istotne znaczenie dla zapobiegania rozwojowi alergii. Źródłem omega-3, czyli wspomnianych NNKT: DHA i EPA (kwas eikozapentaenowy) może być olej rybi lub olej roślinny z alg oraz ryby. Mleko matki jest dla dziecka źródłem długołańcuchowej formy kwasów tłuszczowych – DHA, niezbędnej do jego prawidłowego rozwoju. Zawartość DHA w mleku kobiety bezpośrednio zależy od jej diety, a dokładniej od ilości spożywanych ryb. Według aktualnej wiedzy, zarówno kobieta spodziewająca się dziecka, jak i karmiąca powinna spożywać przynajmniej 200 mg DHA, ale zalecana obecnie dawka to 400-600 mg przy diecie ubogiej w ryby. To, na co głównie zwracają uwagę lekarze przyszłym i świeżo upieczonym mamom, to konieczność dostarczania płodowi i noworodkowi DHA w ilościach, które będą stymulowały ich optymalne widzenie i rozwój poznawczy.
Zapasy na długi czas
Organizm matki powinien być zaopatrywany w odpowiednią ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych już od 2 trymestru ciąży, aby do czasu rozpoczęcia karmienia dziecka osiągnął odpowiedni poziom. Jednocześnie należy pamiętać, że od 3. trymestru ciąży rozpoczyna się aktywny transport DHA przez łożysko do płodu i poziom DHA w organizmie matki jest bardzo istotny na tym etapie rozwoju płodu. Ze względu na trudny u nas dostęp do ryb pochodzących z czystych ekologicznie źródeł, młode mamy stają jednak przed dylematem – jak dostarczyć organizmowi swojemu, a więc i karmionego dziecka odpowiedniej ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych? Rozwiązaniem jest połączenie przyjmowania preparatu dostarczającego DHA (np. Prenatal DHA – dla kobiet w ciąży i mam karmiących) i umiarkowanego spożycia ryb, za to pochodzących wyłącznie ze sprawdzonych źródeł, najlepiej z połowu z głębin zimnych mórz, gdyż takie ryby zawierają najwięcej nienasyconych kwasów tłuszczowych (dla zachowania temperatury ciała są zmuszone wytwarzać je w dużych ilościach).
Wyniki kilku badań klinicznych nad wpływem kwasów tłuszczowych omega-3 na ryzyko wystąpienia alergii sugerują, że przyjmowanie kwasów tłuszczowych przez kobietę podczas ciąży może odgrywać istotną rolę w zapobieganiu rozwoju alergii u dziecka. Niski poziom kwasów tłuszczowych w mleku matki może zwiększać ryzyko występowania alergii i atopii u dziecka. Co ciekawe, odpowiednia ilość DHA w diecie kobiety ciężarnej i karmiącej może zapobiegać skłonnościom do alergii również u niej samej. Dodatkowym atutem regularnego przyjmowania DHA przez przyszłą i karmiącą mamę jest również ograniczenie ryzyka wystąpienia u niej depresji okołoporodowej.
Olej dla odporności
Niedobór nienasyconych kwasów tłuszczowych w organizmie dorosłego i dziecka uszkadza zdolność obronną układu immunologicznego. Wszyscy posiadamy dwa typy odporności. Pierwsza, to odporność naturalna, czyli wrodzona, która jest naszym pancerzem przed patogenami, bez żadnych przygotowań. Drugi rodzaj, to odporność nabyta, czyli zapamiętana i zapisana w genach w postaci informacji o niebezpieczeństwach, które układ immunologiczny nauczył się już eliminować. Nienasycone kwasy tłuszczowe wpływają korzystnie na odporność, nasilając odpowiedź immunologiczną na patogeny, dzięki czemu poprawiają też parametry naszej odporności naturalnej. Wniosek jest taki, że odpowiedni poziom kwasów pochodzących z oleju rybiego wzmacnia nasz układ immunologiczny, chroniąc organizm przed infekcjami, chorobami autoimmunologicznymi i wieloma innymi. Jest to silne przesłanie, które stanowi argument dla wszystkich mam poddających w wątpliwość sens karmienia dziecka piersią.
Fot: Katarzyna Piwecka FOTOGRAFIA CIĄŻOWA I DZIECIĘCA Poznań www.katarzynapiwecka.pl




