Informacje o tym, że Jennifer Aniston adoptuje sierotę pojawiają się co kilka miesięcy.
Niedawno mogliśmy przeczytać, że aktorka zdecydowała się zaopiekować porzuconym chłopcem z Meksyku. Gwiazda szybko tym doniesieniom zaprzeczyła. W wywiadzie dla magazynu People Jennifer twierdzi jednak, że nadal nie zaspokoiła swojego instynktu macierzyńskiego.
Największym kłamstwem, w które uwierzyli o mnie ludzie jest twierdzenie, że jestem nieszczęśliwa. Jestem naprawdę szczęśliwa – mówi Aniston. Wiem, że ludzie chcą mnie zobaczyć w roli mamy i żony. Chcieliby zobaczyć zdjęcia, jak chodzę w ciąży boso po kuchni. Nadal marzę o dziecku i wiem, że to jeszcze przede mną.




