Minęły już czasy, kiedy narzeczeni próbowali ukryć, iż powodem ich przyspieszonego ślubu jest tzw. wpadka. Teraz widok panny młodej z brzuszkiem nikogo już nie dziwi.
Wręcz przeciwnie, dziewczyny, które zaszły w ciążę, nim powiedzą „tak”, często wybierają takie fasony białych sukni, które podkreślają błogosławiony stan. Właśnie z myślą o nich w Londynie powstał butik ze ślubnymi kreacjami – pisze „Daily Mail”.
Salon „Expectant Bride” (Oczekująca Panna Młoda) oferuje pomoc w doborze stroju dziewczynom, które postanowiły wyjść za mąż w ciąży. Konsultanci ślubni próbują określić, jak duży będzie brzuch panny młodej w dniu ślubu i na tej podstawie dobrać rozmiar sukni. Z przodu krawcowa zostawia więcej materiału, by suknia nie opinała brzucha i nieefektownie się nie marszczyła. Kreacja jest szyta w taki sposób, by w ostatniej chwili, gdy brzuch urośnie większy, niż oczekiwano, można ją było powiększyć.
Sklep w Chiswick w zachodnim Londynie założyła 31-letnia Tracey Wilkinson, która sama, będąc jednocześnie oczekującą mamą i panną młodą, miała problem ze znalezieniem sukienki. „Byłam w siódmym miesiącu, kiedy szukałam sukni ślubnej. W większości salonów proponowano mi te same suknie, co innym dziewczynom, tylko w większym rozmiarze. Niestety, wyglądałam w nich jak w namiocie” – zwierza się właścicielka „Expectant Bride”.





tu ubiora panne mlode
ja tez jestem w ciazy slub bede brac w 7 msc(za niecale 2msc)suknie mi szyja na zamowienie.bo nie ma nic dla mnie w sklepie.bede miec piekna biala(perlowa)suknie.to nie koscielny tylko cywilny.