Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna tylko 30 proc. uprawnionych pracowników korzysta z dodatkowego urlopu macierzyńskiego. Powódem jest strach przed utratą lub nieznajomość przepisu.
Uprawnienie do dodatkowego urlopu obowiązuje od 2010 r. Rodzice mogą zdecydować, czy chcą skorzystać z dodatkowych dwóch tygodni wolnych na opiekę nad dzieckiem. W kolejnych latach urlop ten ma się wydłużyć do 6 tygodni.
Z uprawnienia korzysta jednak niewielu, bo tylko około 1/3 pracowników. Eksperci są zadnia, że pozostali nie chcą z niego korzystać, gdyż boją się być postrzegani przez firmę jako osoby mniej zainteresowane jej działalnością i stwarzające kłopoty w organizacji pracy.
Innym z powodów nikłego zainteresowania może być nieznajomość przepisu. Pracodawcy nie mają bowiem obowiązku informowania pracowników o prawie do takiego urlopu.
W opinii ekspertów błędem było dzielenie urlopu na część standardową i dodatkową. Dlatego warto rozważyć, czy nie należy wydłużyć obowiązkowego urlopu macierzyńskiego.




