W miejscowości Hongze w Chinach doszło do nietypowego zdarzenia. Młoda Chinka, która poroniła cały czas udawała, że jest w ciąży. Kiedy zbliżał się przewidywany termin porodu przyszła do szpitala z zamiarem porwania nowonarodzonego dziecka innej kobiety.
Szczęśliwie dla dziecka i jego rodziców porwanie zostało udaremnione. Jednak udało jej się dotrzeć do sali, gdzie spały noworodki. Przebrana za pielęgniarkę chwyciła przypadkowe dziecko i włożyła do reklamówki. Dopiero ochroniarze dzięki monitoringowi zorientowali się co się stało i szybko zareagowali. Na miejscu szybko pojawiła się policja i aresztowała kobietę.
Kiedy wyjaśniała swoje postępowanie powiedziała, że bała się, iż jej rodzina odwróci się od niej. Jak się okazało miała powody do tego, gdyż lekarze orzekli, że poronienie miało miejsce ze względu na jej odpowiednie zachowanie




