Porównać kobietę i mężczyznę to prawie tak samo jak zestawić ze sobą dwa żywioły: ogień i wodę. Obie płci różnią się od siebie pod wieloma względami. Budową ciała, sposobem bycia, myślenia, czy też cechami charakteru….
Przykładów na odmienność płci można wymienić wiele. Skąd jednak biorą się te różnice? Czy podyktowane jest to naturalnymi predyspozycjami, czy może wpływ na to ma wychowanie?
Między niemowlętami na pierwszy rzut oka trudno zauważyć różnice, nie oznacza to jednak, że dzieci obu płci są takie same. Różnice miedzy chłopcami, a dziewczynkami mają swój początek już w łonie matki. To właśnie w brzuchu mamy zaczyna się produkcja hormonów: testosteronu i estradiolu. Mózg dziewczynek wydziela więcej serotoniny, czyli hormonu hamującego agresję. U chłopców jest odwrotnie, ich mózg wydziela więcej testosteronu, który ją powoduje. Wpływa to oczywiście na nieco inny proces rozwoju mózgu, jak również różnice w zachowaniu i postrzeganiu pewnych rzeczy.
Z czasem różnice między chłopcami i dziewczynkami zaczynają się one uwidaczniać. Na początku są to różnice związane z przyrostem masy ciała, czy też wzrostu. Już u niemowląt można zaobserwować, że chłopcy mają np. więcej mięśni, większe płuca, serce. Dziewczynki natomiast maja nieco inną budowę, są bardziej pulchniejsze i mają inny kształt bioder. W miarę dorastania dochodzą do tego różnice w zachowaniu, które uwarunkowane są odmienną budową mózgu. Wiele badań wykazało, że dziewczynki lepiej radzą sobie z nauką czytania i pisania, mają bardziej podzielną uwagę oraz są bardziej „opanowane”, Chłopcom natomiast łatwiej przychodzi rozwiązywanie problemów wymagających wyobrażani przestrzennej, lepiej radzą sobie z matematyką i logicznym dowodzeniem, jak również przejawiają większą aktywność fizyczną. To oczywiście tylko niektóre z różnic miedzy chłopcami i dziewczętami.
Potocznie uważa się, że chłopcy to osoby czynu, natomiast dziewczynki uczuć. Nie należy jednak tego przyjmować jako normy i wszystkich zachowań tłumaczyć cechami wynikającymi z płci. Każdy człowiek jest przecież inny i należy w sposób indywidualny do niego podchodzić. Na osobowość dziecka wpływa również wychowanie oraz chęć naśladowania przez dzieci osób dorosłych. Proces identyfikacji z własną płcią zaczyna się około 2 roku życia. Dzieci są już na tyle świadome, że zauważają różnice między obojgiem rodziców i pomału zaczynają utożsamiać się z nimi. Dziewczynki zaczynają naśladować mamy w codziennych czynnościach, a chłopcy ojców – jest to zupełnie normalne. Dziecko poprzez naśladownictwo wchodzi w sposób płynny w rolę mężczyzny lub kobiety.
W wielu rodzinach funkcjonuje „klasyczne” pojmowanie roli kobiet i mężczyzn, co przekłada się oczywiście na wychowanie dzieci. Niejednokrotnie przyjmuje się, że dziewczynki powinny bawić się lalkami, a chłopcy samochodami – i właśnie według tych kryteriów są kupowane im zabawki. Nie jednokrotnie też dziewczynką powtarza się, że nie wypada im wspinać się po drzewach, a chłopcom płakać. W ten sposób rodzice, choć nie zawsze świadomie, pomagają się dziecku utożsamić z własną płcią. Nie należy jednak ulegać stereotypom. Natura zrobiła już swoje. Od rodziców jednak zależy w jaki sposób wychowają swoje dzieci oraz, czy dziecko będzie dobrze „czuło się” ze swoją płcią.
Rodzice powinni zdecydować, jakie cechy chcą wpoić dziecku i starannie je pielęgnować. Nie należy jednak robić tego wyłącznie nakazami i zakazami – dziecko to świetny obserwator i naśladowca. Warto popracować więc nad sobą i dać dziecku dobry przykład. Ważna jest tu też akceptacja rodziców i bezwarunkowa miłość. Każdy człowiek jest inny i ma też inne upodobania. Jeżeli chłopiec chce się bawić lalkami, a dziewczynka autkiem to nie ma w tym nic zległo. Wybierając zabawki należy kierować się przekonaniem, że dziecku sprawi ona przyjemność. To samo tyczy się innych dziedzin życia codziennego. Jeśli chłopak luby gotować, niech będzie odpowiedzialny za posiłki. Jeśli dziewczynka lubi grać w piłkę niech słyszy pochwały, gdy trafi gola. Wiele prawdy nosi w sobie stwierdzenie, że „ jeśli dzieci rozwijałyby się zgodnie z przypisanymi płci rolami, nie było by np. Marii Curie- Skłodowskiej….” Zdolności dane są z natury, a nie wynikają z stereotypowego pojmowania roli kobiety lub mężczyzny.
Dziecko bez względu na płeć musi mieć również zapewnione poczucie bezpieczeństwa i czuć się kochane. Zarówno chłopców jak i dziewczynki powinno się ściskać, całować i okazywać im uczucie. Nasycone miłością będą śmielej wchodzić w świat i szybciej się uniezależnią. Oczywiście istnieją wrodzone różnice między płciami, ale nie znaczy, że któraś jest lepsza, a któraś gorsza, że którejś wypada a którejś nie…. Właśnie od rodziców zależy, czy ich dziecko będzie szanowało obie płci i czy będzie dobrze czuło się w swojej roli.
Autor: Anna Brzyszcz




