Jakiś czas temu Demi Moore przyznała się do operacji plastycznej, „ale nie twarzy”. Teraz kolejna gwiazda wyznaje prasie sekret swojego wyjątkowo młodego wyglądu.
51- letnia Sharon Stone wyznała w wywiadzie dla magazynu More, że w 2004 roku zafundowała sobie nowe usta! Aktorka chciała w ten sposób poprawić sobie nastrój po rozwodzie. Nie była jednak zadowolona z rezultatu, jak sama określiła „wyglądała jak pasztet”. Po tym przykrym doświadczeniu przysięgła, że nie da sobie nigdy nic odessać, powiększyć lub wszczepić.
Oby było to przestrogą dla innych kobiet. Jak myślicie, czy faktycznie nic więcej nie poprawiała? Poniżej zdjęcia aktorki.








