Ania Dereszowska o roli mamy

Ania Dereszowska pojawiła się ostatnio na okładce „Twojego Stylu” i udzieliła magazynowi wywiadu, w którym opowiada m.in. o byciu mamą i swoich relacjach z czteroletnią dziś Lenką.

Gwiazda „Lejdis” przyznaje, że do ideału Matki Polki Cierpliwej nieco jej brakuje i że jej także zdarzają się słabsze momenty, a fakt, że spełnia się zawodowo, tylko pomaga aktorce w relacjach z córeczką: Lenka jest przyzwyczajona do mojego nienormowanego czasu pracy. Nigdy nie doświadczyłam tego rozdzierającego serca krzyku, płaczu, łapania za nogę: „Mamo, zostań!”. Fakt, że spełniam się zawodowo, sprawia, że gdy wracam do domu, naprawdę chce mi się pojechać z Lenką na basen, ułożyć puzzle, potańczyć, poczytać książkę. To nie jest mój codzienny mozolny obowiązek, tylko frajda spędzania czasu z córką, w trakcie którego muszę się wysilić, bo postanowiliśmy, że nie będziemy mieć w domu PlayStation ani dziecięcych kanałów telewizyjnych. Oczywiście zdarza się, że czasem to „mamusiu, pobaw się ze mną”, jest nie w porę. A nawet irytuje. Nie jestem „matką Polką zawsze cierpliwą” i nie wiem, czy takie kobiety w ogóle istnieją.

Aktorka wyznała także, że macierzyństwo nie zwolniło szaleńczego tempa jej życia. Wprost przeciwnie- nieco je podkręciło: Myślałam, że tak się stanie ( że zwolnię tempo życia- red.), ale tylko dokręciło śrubę, bo teraz więcej rzeczy trzeba pogodzić, być jeszcze lepiej zorganizowana. Córka ma cztery lata i wydaje mi się, że potrzebuje więcej uwagi, skupienia, niż kiedy była malutka. Już wiele rzeczy rozumie, wyczuwa napięcie między dorosłymi i wyciąga swoje wnioski. Chcę z nią o wszystkim na bieżąco rozmawiać, żeby nie musiała z czymś borykać się sama. Wychowałam się w czasach, kiedy z dziećmi mało się rozmawiało, więc śmierć mamy i kolejne małżeństwo taty, a potem jego rozpad, przeżywałam sama, interpretując pewne rzeczy na swój sposób. Wiem, jaką to ma cenę, więc jako mama uczę się słuchać uważnie córki, pytać, koncentrować się na niej, nawet gdy telefon dzwoni non stop i cały świat wali mi się na głowę.

Przypominamy – Lenka jest owocem miłości Ani i Piotra Grabowskiego.

Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments