Sporo się mówi o wpływie na nasze dzieci gier komputerowych, szczególnie w tych, gdzie występuje dużo brutalności. Jak podaje pismo „Cyberpsychology, Behavior, and Social Networking”, dzieci, które spędzają przy grach o brutalnej tematyce są o wiele bardziej narażone na wystąpienie depresji niż te, które spędzają przy konsolach mniej czasu i grają w gry o neutralnym charakterze.
Badania, na podstawie których oparto powyższe wnioski przeprowadzone zostały w Stanach Zjednoczonych na grupie 5147 dzieci w wieku szkolnym. W trakcie analiz brano pod uwagę następujące czynniki: płeć, długość czasu, jaki dziecko spędza przed ekranem, charakter gier, pochodzenie etniczne, inne kontakty z przemocą, prześladowania w szkole, status społeczny oraz sytuację rodzinną Jak się okazało ponad 30% dzieci poświęcało grom komputerowym dużo ponad dwie godziny dziennie, z czego większy odsetek stanowili chłopcy. W tej grupie dzieci aż 18% z nich grało ponad dwie godziny dziennie w gry, w których znajdowały się elementy o brutalnym charakterze.
Kolejny etap badań nastąpił po roku od momentu pierwszych analiz. Wszystkie dzieci zbadano pod kątem występowania objawów depresji. Te, które grały w brutalne gry miały objawy związane z depresją takie jak: brak energii, problemy ze skupieniem myśli, brak zainteresowania, a także niskie poczucie własnej wartości. Często pojawiały się również myśli o samobójstwie.
Dr Susan R. Torlotero, która nadzorowała badania mówi o tym, że dzieci w wieku od 11 do 14 lat spędzają dużo czasu przy grach komputerowych, które zawierają brutalne sceny, co ma znaczny wpływ na ich psychikę. Do potwierdzenia zwiększonego wpływu tych gier na zwiększoną możliwość wystąpienia depresji u dzieci konieczne są dalsze badanie. Podkreśla też fakt, że do tej pory w głównej mierze w czasie badania wpływu gier komputerowych na zachowanie dzieci brano jedynie pod uwagę możliwość występowania u nich agresywnego zachowania.
opracowanie na podstawie mat. PAP




