James Slattery i jego żona Grace w wyniku poronienia stracili czworo dzieci. Dlatego bardzo się ucieszyli, gdy okazało się, że Grace ponownie jest w ciąży i to z czworaczkami. Co ważne ciąża nie była wynikiem zapłodnienia in vitro. Nie tylko rodzice uznali to za cud. Również lekarze przyznali, że jest to bardzo niezwykłe wydarzenie, tym bardziej, że jedno z dzieci już w łonie mamy miało przepuklinę w okolicy serca, która przesunęła ten organ i uniemożliwiła prawidłowy rozwój płuc. Początkowo rokowano, że dziewczynka przeżyje jedynie kilka godzin po porodzie. Jednak udało im się w czasie operacji uratować życie małej. Już dzisiaj cała rodzina jest w domu i może cieszyć się sobą. Sami rodzice przyznają szczerze, że już powoli tracili nadzieję, na szczęście, jakim jest bycie rodzicem. Więc bardzo cieszą się ze swojej dużej rodziny.




