Obawiasz się, że Twoje dziecko spędza zbyt dużo czasu na komputerze? Martwisz się, że to negatywnie wpłynie na rozwój jego kompetencji językowych ( m.in. umiejętność pięknego i poprawnego pisania)? Według nadwornej poetki brytyjskiego dworu Carol Ann Duffy częste korzystanie z telefonu komórkowego i przesiadywanie na portalach społecznościowych rozwija umiejętności literackie najmłodszych. Jak to możliwe?
Według Carol Ann Duffy narzucone przez współczesność sposoby komunikowania się z bliskimi ( e-mail, sms, wiadomość na portalu) to krótkie i zwięzłe formy. A to, jak twierdzi poetka, świetne ćwiczenie pomagające opracować technikę kondensowania myśli.„Uważam, że poezja jest tą formą, która przetrwa najdłużej. Wiersze to takie wiadomości tekstowe, w których używa się języka w bardzo zwięzły sposób. Myślę, że staną się one istotnym elementem współczesnej literatury” – zauważyła Carol Ann Duffy. Warto jednak podkreślić, że Duffy jest osamotniona w swoich tezach.
Według ekspertów język, jakim posługują się najmłodsi podczas korzystania z portali społecznościowych jest nie tylko zwięzły, ale i zubożały. I bardzo często niepoprawny. A to nie jest czynnik, który mógłby pozytywnie wpłynąć na rozwój umiejętności poetyckich. Opinie językoznawców w żaden sposób nie przekonują jednak jednej z najbardziej uznanych brytyjskich poetek, która broni i młodych, i wiersz, twierdząc: „Obecnie czytamy mniej, młodzi ludzie znaczną część swojego czasu spędzają przed komputerem, na portalach społecznościowych. Ze względu na swoją zwięzłość, wiersze stają się najbardziej przystępną formą literacką”.




