Lalka noworodek jak z OIOMu

Pewna amerykańska firma mająca – prawdopodobnie – dobre intencje, wpadła na dość nietypowy i budzący ogromne kontrowersje pomysł. O co chodzi? O produkcję lalek – noworodków, które do złudzenia przypominają dzieci leżące na szpitalnych oddziałach intensywnej opieki medycznej. Cel? (Ponoć) edukacyjny. Zabawka ma uczyć, jak należy opiekować się cierpiącym maleństwem. Stąd rurki, opatrunki i inne atrybuty prosto ze szpitalnej sali.

Producenci lalek przekonują także, że zakup lalki może pomóc rodzicom w przeżyciu traumy związanej ze stratą dziecka. Jak? Nawet nie próbujemy sobie tego wyobrazić. Co sądzicie o pomyśle? W naszej ocenie pomysł jest nie tyle mocno kontrowersyjny i nieetyczny, co zwyczajnie chory.

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *