Miranda Kerr wspomina swój poród

Miranda Kerr raz na jakiś czas wraca wspomnieniami do czasu ciąży.

Tym razem znana modelka opowiedziała mediom o swoim porodzie. Podczas jednej z udzielonej wypowiedzi przyznała, że rodząc Flynna, nie korzystała z żadnych środków znieczulających: Podjęłam decyzję, że nie będę brała żadnych środków znieczulających, żadnego znieczulenia zewnątrzoponowego, nic. Wszystko własnymi siłami. Zwariowałam na tym punkcie! Wiele moich przyjaciółek, które miał znieczulenie, mówiło: „O, poród był taki wspaniały!” Co na to mąż modelki – Orlando Bloom, który towarzyszył Mirandzie podczas porodu? Kerr wspomina: Pamiętam, jak w trakcie skurczów popatrzyłam na Orlando i szepnęłam: „Och, kochanie”, a on mi powiedział: „Dajcie mi znieczulenie! Poważnie, jeśli ty nie chcesz, ja to wezmę, bo umieram patrząc na twój ból! – wspomina Miranda i dodaje: Nie zdawałam sobie sprawy, że Flynn jest tak dużym dzieckiem.

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *