Aby ciało i umysł świeżo upieczonej mamy wróciły do formy, potrzebują około 6. – 8. tygodni. I to właśnie ten czas nazywamy połogiem.
Z czym musi się zmierzyć kobieta w czasie połogu? Jakie sytuacje mogą Cię zaskoczyć i jak sobie z nimi radzić? Poznaj opinie naszych ekspertów!
Sama natura
Połóg jest procesem fizjologicznym. Zmiany, jakie zachodzą wówczas w ciele kobiety, choć w pełni normalne, mogą zaskoczyć niejedną młodą matkę. Bo i wachlarz potencjalnie możliwych stanów i zachowań związanych z połogiem jest ogromny. W czasie, gdy część świeżo upieczonych mam odczuwa tuż po porodzie mocne pobudzenie i uniesienie połączone z ogromną dumą, inne czują pustkę , otępienie, zmęczenie. Każde z tych zachowań mieści się w granicach tzw. normy i często zależy m.in. od czasu trwania i przebiegu porodu.
Krwawienie
Krwawienie z dróg rodnych jest stanem zupełnie normalnym. Zwykle trwa ono około 4. – 6. tygodni i nie przypomina ono krwawienia miesiączkowego. Przede wszystkim jest ono bardziej obfite (zwłaszcza przez pierwsze dni po porodzie) i zmieniające swą barwę (przez pierwsze dni po porodzie ma ono barwę czerwoną, potem – różową, następnie brązowawą, aby ostatecznie, pod koniec połogu, zmienić kolor na żółtawo – białawą). W czasie krwawienia poporodowego z organizmu młodej mamy usuwane są także resztki tkanek i śluz. Dlatego warto zawczasu zaopatrzyć się w dużą ilość dużych podpasek. Młode mamy rekomendują je z wielu powodów – m.in. dlatego, że są bardziej chłonne i zwyczajnie lepsze, gdy przychodzi kobiecie usiąść.
Chociaż krwawienie z dróg rodnych po porodzie jest stanem zupełnie normalnym, musisz być czujna. Zbyt obfite krwawienia (tzn. takie, które wymusza bardzo częstą, częstszą niż 1 raz na godzinę, zmianę podkładu), jasnoczerwony kolor krwi (zwłaszcza, gdy jasnoczerwona krew pojawia się po 5. dobie od porodu) , wtedy, gdy wydzielina ma bardzo nieprzyjemny zapach oraz gdy dopadła cię gorączka – koniecznie udaj się do lekarza!
Ból
Ból, którego tak obawiają się ciężarne, zwykle nie kończy się wraz z wydaniem dziecka na świat. W czasie połogu niejednokrotnie doświadczysz tego uczucia. Kobiety rodzące naturalnie borykają się z bólem krocza. Najbardziej intensywnie jest on odczuwalny przez pierwsze 48 godzin po porodzie, choć – co należy podkreślać – dla części mam dyskomfort i boleści są znośne, inne wspomagają się lekiem przeciwbólowym ( lek musi być pozytywnie zaopiniowany przez lekarza!).
Część świeżo upieczonych mam zmaga się także z bólem w okolicach klatki piersiowej (to jest zazwyczaj efekt intensywnego parcia) czy bólem w dolnej części brzucha. Ból w dolnej części brzucha, bardziej odczuwalny podczas karmienia piersią, to sygnał obkurczającej się macicy.
Gojenie
Gojenie się krocza potrwa jakiś czas. Dzięki odpowiedniej pielęgnacji, przestrzeganiu zasad higieny i stosowaniu odpowiednich preparatów o działaniu antybakteryjnym, możesz ten proces przyspieszyć.
Wstydliwy problem
Dość duża grupa świeżo upieczonych mam boryka się z problemem hemoroidów. To bolesne guzki krwawnicze powstałe w czasie porodu w wyniku zaciskania się naczyń krwionośnych w dolnym odcinku jelita grubego. Hemoroidy mogą powodować problemy w wypróżnianiem. Aby szybko rozwiązać ten trudny i wstydliwy dla wielu kobiet problem, stosuj czopki lub maści działające przeciwbólowo i odkażająco oraz właściwie się odżywiaj. Jedz dużo owoców, warzyw, ziaren oraz pij dużo wody.
Czuję głód
Niemal wszystkie świeżo upieczone mamy tego doświadczyły! Ogromny apetyt i równie ogromne pragnienie – to zupełna norma. Zwłaszcza w pierwszych godzinach po porodzie. Dlatego pakując torbę do szpitala, warto zabrać ze sobą słodkie coś-niecoś.
Emocje na huśtawce
Świeżo upieczone mamy muszą zmierzyć się nie tylko z obolałym ciałem, ale i z huśtawką emocji. To zupełnie normalne! Próba odnalezienia się w nowej sytuacji potrwa jakiś czas. I chociaż nie wszystkie młode mamy czują wówczas smutek i przygnębienie, to jednak zdarza się i tak, że w 4 . dobę po porodzie młodą matkę dopada spadek nastroju, płaczliwość. Taki stan określa się mianem baby bluesa. Zwykle trwa on kilka dni znika bez śladu.
Połóg nie jest czasem lekkim, łatwym i przyjemnym. Tym bardziej warto dać sobie szansę na odnalezienie się w nowej sytuacji i czas na zebranie sił. Nie próbuj być perfekcyjną panią domu i matką idealną. Na wszystko przyjdzie czas.




