Poród w wozie strażackim

W nietypowych okolicznościach przyszedł na świat mały obywatel Mysłowic.

Zamiast sali porodowej – wóz strażacki, a zamiast lekarzy i położników – strażak i górnik! Jak doszło do tych nietypowych narodzin? Z opowieści strażaka wynika, że samochód wiozący rodzącą kobietę do szpitala zwyczajnie złapał gumę. Wówczas  sztygar i kopalniany strażak ruszyli z pomocą. Przenieśli rodzącą do strażackiej furgonetki i ruszyli w stronę szpitala. Zanim jednak dojechali do mysłowickiej placówki, chłopczyk był już na świecie!  Poród  odebrał mąż kobiety, z pomocą sztygara, który oświetlał wnętrze jadącego auta górniczą lampką. Strażak-kierowca robił wszystko, żeby jak najszybciej dojechać do szpitala – powiedział komendant zakładowej straży pożarnej. 

Gratulujemy odwagi świeżo upieczonemu tacie! I najserdeczniej gratulujemy!

Fot.Katarzyna Piwecka Fotografia ciążowa i dziecięca  Poznań www.katarzynapiwecka.pl

 

Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *